Joga a odchudzanie

Czy herbata wspomaga odchudzanie ?

Popularne siłownie i kluby fitness zawsze starają się reklamować hasłami związanymi z samym odchudzaniem i możliwością utraty zbędnych kilogramów. To na tych efektach zależy bowiem większości osób ćwiczących. Nie interesuje ich to, że sport jest po prostu dobry dla ich zdrowia. Ludzie w dzisiejszych czasach znacznie bardziej przejmują się swoim wyglądem zewnętrznym, aniżeli stanem swoich organizmów. Chcą chudnąć i właśnie dlatego ćwiczą – chociażby nawet najbardziej na świecie nienawidzili biegania czy treningów siłowych. A jak w tym wszystkim odnajduje się joga? To wyjątkowa aktywność fizyczna, która mimo iż na świecie występuje od dawien dawna, swoją popularność zdobyła w naszym kraju dopiero jakiś rok temu. Od momentu, w którym stała się „modna” i wszystkie telewizyjne gwiazdy zaczęły deklarować, iż często ją uprawiają, my również postanowiliśmy pokochać ten sport. A czy warto to zrobić ze względu na swoją sylwetkę? Joga a odchudzanie – czy to ma w ogóle jakikolwiek sens?

Odchudzanie wielu osobom kojarzy się z forsownymi treningami i wylewanymi z siebie siódmymi potami. Nikt z nas nie uważa, że łatwo można pozbyć się zbędnych kilogramów. Dla nas jest to prawdziwa walka, którą albo wygramy, albo będziemy musieli pogodzić się ze sromotną porażką i przywyknąć do swojego nie do końca atrakcyjnego wyglądu. Wydaje się nam, że jeśli chcemy chudnąć, musimy ćwiczyć dosłownie do utraty tchu. Musimy niemalże codziennie zjawiać się na swojej siłowni, a oprócz tego często biegać i w wolnym czasie jeździć na rowerze. Joga jest natomiast totalnym przeciwieństwem tych wszystkich typowych programów odchudzających. To aktywność o niskim poziome intensywności, którą spokojnie moglibyśmy się zająć nawet w starszym wieku. Każdy może ją uprawiać – dziecko, nastolatek, osoba dorosła i ta dojrzała. Od osób ćwiczących nie wymaga się również doskonałej sprawności, wydolności czy elastyczności. Ćwiczenia wykonywane w ramach jogi bywają oczywiście trudne, ale zanim w ogóle do nich dojdziemy, będziemy stopniowo oswajać swoje ciało z nowym rodzajem wysiłku. Tak naprawdę zresztą głównym celem jogi nie jest poprawa samej sylwetki. To wyłącznie efekt uboczny ćwiczeń nad własnym ciałem. Prawdziwe skutki są bowiem znacznie głębsze, niż to sobie teraz wyobrażamy.

Czy zatem taka joga jest w stanie pomóc nam się odchudzić? Czy ćwicząc różnego rodzaju asany, możemy jednocześnie spalać kalorie, tak jak w przypadku biegania bądź jazdy na rowerze? Jeśli chcemy poznać odpowiedzi na te pytania, musimy zastanowić się nad tym, jakim rodzajem aktywności fizycznej jest w ogóle joga. Większość wykonywanych w niej ćwiczeń jest typowo statyczna. Nie ma tutaj miejsca na bezsensowne machanie rękami czy nogami – przyjmujemy konkretną pozycję, a później staramy się płynnie przejść do kolejnej asany. Istnieją oczywiście pewne odmiany jogi dynamicznej o wyższym poziomie intensywności. Nawet one uwzględniają jednak przede wszystkim pozycje statyczne, które poprawiają naszą ogólną wytrzymałość i podwyższają siłę naszych mięśni. Pozwalają nam przejąć panowanie nad całym ciałem. Uczymy się go małymi krokami i odkrywamy wszystkie jego możliwości. Stopniowo możemy wykonywać z nim prawdziwe cuda. Wzmacniamy te mięśnie, które do tej pory były słabsze i pracujemy nad rozciągnięciem tych partii, których elastyczność pozostawiała wiele do życzenia. Stajemy się bardziej gibcy, sprawni i ogólnie silniejsi. Pierwsze efekty dostrzegamy bardzo szybko – czasem nawet już po kilku porządnie wykonanych treningach.

Joga a odchudzanie – czy więc warto w ogóle uprawiać ten sport w celu zrzucenia zbędnych kilogramów! Na pewno tak, choć wynika to głównie z jego efektów psychosomatycznych. Ćwicząc jogę, mimo iż pracujemy nad swoim ciałem, przede wszystkim staramy się odbudować swoją psychikę. Uczymy się wyciszać i uspokajać swój umysł. Możemy praktykować jogę w momencie, gdy dopada nas uczucie zwątpienia, brak energii czy niższa motywacja do działania. Zostajemy sami z sobą i wgłębiamy się w swoje wnętrze, mogąc zobaczyć rzeczy, na które nigdy wcześniej nie zwracaliśmy dotąd uwagi. Regularna praktyka jogi jest naturalnym wsparciem dla naszego mózgu. Dzięki takim ćwiczeniom stajemy się bardziej spokojni, szczęśliwi i zadowoleni z życia. Lepiej radzimy sobie ze stresem, a nurtujące nas myśli możemy szybko wyprzeć ze swojego umysłu. Zyskujemy po prostu pełne panowanie nad całym swoim życiem, a to z kolei pozwala nam jeszcze lepiej skoncentrować się na samym odchudzaniu. Często bowiem tyjemy tylko dlatego, że nasza psychika zaczyna szwankować. Dopadają nas epizody depresyjne lub silne nerwice, przez co szukamy pocieszenia w czekoladkach, cukiereczkach i kolorowych batonikach. Zajadamy swój stres, smutek i wszelkiego rodzaju inne negatywne emocje. Gdy one znikną, nagle problem związany z ciągłym podjadaniem sam przestanie istnieć. Będziemy w stanie radzić sobie z kłopotami zupełnie inaczej. A gdy już nauczymy się nie podjada i nie zajadać żadnych stresów, spadek wagi będzie jedynie efektem ubocznym naprawionej psychiki.

Co zrobić, żeby schudnąć?

Pomarańcze a odchudzanie

Problemy z nadmierną masą ciała dotykają każdego rodzaju coraz większą liczbę osób. Naukowcy mówią już nawet o epidemii otyłości i wzywają do podjęcia walki z nadprogramowymi kilogramami. Przekonują jak bardzo jest to ważne w kontekście dbania o własne zdrowie. Edukują na temat chorób, których ryzyko wystąpienia zdecydowanie rośnie u osób, które mają nadwagę lub otyłość. Na niektórych te argumenty na szczęście działają i decydują się przejść na dietę, żeby schudnąć. Nie zawsze jednak na samym początku wiedzą, co powinni robić. Informacji na temat prawidłowej diety i zdrowego odżywiania się można znaleźć bardzo dużo. Problem w tym, że nie wszystkie informacje są rzetelne i poparte faktami. Tak czy inaczej istnieje kilka uniwersalnych zasad, które każdy może zastosować już od dziś i z pewnością okaże się to dla niego korzystne.

Chcąc schudnąć trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, co w ogóle doprowadziło do tej sytuacji, z jaką człowiek zmaga się w tej chwili. Co takiego robił do tej pory, że przybyło mu tak dużo kilogramów? Zazwyczaj przyczyna jest jedna. Chodzi mianowicie o to, że taka osoba przyjmuje razem z całym dziennym pożywieniem większe ilości kalorii niż jest w stanie spożytkować na codzienną aktywność. To działa jak zwykła matematyka. Jeśli przyjmuje się więcej niż się potrzebuje, to zaczyna się gromadzić zapasy. A tymi zapasami w przypadku człowieka jest właśnie nagromadzony tłuszcz. U naszych przodków miał on szansę zostać użyty w czasach głodu. Ale my dzisiaj nie zmagamy się z tego typu problemami. Większość ludzi na ziemi ma swobodny dostęp do żywności każdego dnia. Więc zapasy rosną i rosną. Żeby się ich pozbyć, trzeba przestać gromadzić. Oczywiście nie ma tutaj absolutnie mowy o tym, aby zacząć się głodzić. Nic z tych rzeczy. Osoba, która chce schudnąć musi jeść. Ale powinna ograniczyć ilość dostarczanych kalorii. Skąd ma wiedzieć o ile ma ograniczyć? Należy sobie policzyć aktualne zapotrzebowanie energetyczne organizmu. Mają na to wpływ takie czynniki jak wiek, płeć, wzrost, aktualna masa ciała. W internecie można znaleźć wiele gotowych kalkulatorów. Trzeba także uwzględnić to, jaka jest nasza codzienna aktywność fizyczna. I nie należy tutaj koloryzować. Jeśli na co dzień poruszamy się autem, pracujemy w pozycji siedzącej przy komputerze a raz w tygodniu idziemy na godzinny fitness to nie jest umiarkowana aktywność fizyczna. To bardzo niska aktywność. To tylko jedna godzina ruchu w ciągu 7 dni. Od obliczonego aktualnego zapotrzebowania energetycznego organizmu należy jeszcze odjąć sobie pewien deficyt kaloryczny. I tutaj również nie wolno przesadzić. Powinno to być nie więcej niż 500-700 kcal na dobę. Taka wielkość deficytu kalorycznego nie będzie dla organizmu drastycznym ograniczeniem kalorii, pozwoli na chudnięcie około 1 kg w tygodniu. Stopniowo te brakujące kalorie organizm będzie sobie pobierać ze zgromadzonych zapasów tłuszczu.

Ważna jest także aktywność fizyczna. Zdecydowanie ułatwia i przyśpiesza odchudzanie. W dodatku ciało stanie się dzięki temu bardziej sprężyste i będzie się mieć więcej energii. Istnieje tak wiele możliwości, jeśli chodzi o ćwiczenia, że z pewnością każdy jest w stanie znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. Warto jednak mieć na uwadze to, że sporty tak zwane aerobowe, jak bieganie, fitness czy rowerek stacjonarny na odchudzanie mają najlepszy wpływ. Zapewniają one odpowiedni poziom dotlenienia organizmu, a tłuszcz spala się w takich warunkach zdecydowanie bardziej efektywnie. Zaleca się, aby być aktywnym fizycznie każdego dnia. Liczy się to, aby wysiłek był systematyczny. Jeśli na co dzień niewiele się ruszamy, a raz w tygodniu pójdziemy biegać przez pół dnia, to po pierwsze raczej się nam to nie uda, a po drugie organizm będzie zbyt przeciążony. Warto zastanowić się nad tym, w jaki sposób możemy zwiększyć codzienną aktywność. Jeśli na przykład korzystamy z windy to możemy z niej zrezygnować i zacząć korzystać ze schodów. Oczywiście jeśli ktoś mieszka na dziesiątym piętrze to może być dla niego trudne. Dlatego niech zacznie na przykład wchodzić na pierwsze piętro schodami, a resztę pokonuje windą. Każdego tygodnia niech wchodzi o jedno piętro wyżej. Jeśli mieszkamy dość blisko pracy, to może jesteśmy w stanie dotrzeć do niej pieszo zamiast samochodem? A może przynajmniej raz w tygodniu pojedziemy do niej rowerem? Zwiększenie aktywności na co dzień nie jest trudne, trzeba się tylko trochę zastanowić i podjąć decyzję.

A w jaki sposób motywować się do tego, żeby wytrwać w swoich postanowieniach? Na to także istnieje kilka sposobów. Jednym z nim jest to, by dokładnie wiedzieć dokąd się zmierza i co się stanie, kiedy już tam będziemy. Możemy na przykład ustalić sami ze sobą, że po osiągnięciu celu i zrzuceniu na przykład 10 kg zafundujemy sobie jakąś nagrodę. I lepiej, żeby nie były to czekoladki. Poza tym warto się stale monitorować i kontrolować. Można to robić za pomocą dziennika odchudzania gdzie każdego dnia zapisuje się wszystko to, co się zjadło. W ten sposób trudniej sięgnąć po niezdrową i kaloryczną przekąskę wiedząc, że będziemy musieli to zapisać i nie będziemy z tego dumni.

Ocet na odchudzanie

Dobry plan treningowy na odchudzanie

Ocet jabłkowy stał się jednym z ulubionych produktów wszystkich kobiet próbujących zbić swoją wagę. Odkąd tylko zaczęto mówić o jego odchudzających właściwościach, uzyskał on imponujące grono swoich zwolenniczek, które stosują go niemalże codziennie, głęboko wierząc w to, że w taki sposób schudną po prostu szybciej. Według zasad takiej diety należy pić ocet jabłkowy codziennie rano i koniecznie na czczo, by pozbyć się nadprogramowych kilogramów. Czy jednak taka „dieta” ma jakikolwiek sens? Czy rzeczywiście poprzez wypijanie octu jabłkowego możliwa jest trwała i wyraźna zmiana sylwetki?

Oczywiście nie można powiedzieć, że ocet jabłkowy jest w stanie zastąpić komukolwiek normalną dietę i aktywność fizyczną. Żaden, ale to żaden środek, nawet najdroższy i reklamowany preparat farmakologiczny, nigdy nie zapewni nikomu utraty zbędnych kilogramów w momencie, gdy człowiek zacznie się po prostu objadać lub będzie mało się ruszać. Mimo wszystko po taki ocet jabłkowy warto zdecydowanie sięgnąć, traktując go po prostu jak środek wspomagający zrzucanie zbędnej wagi. Doskonale uzupełnia on warzywne i owocowe sałatki, a także różnego rodzaju sosy, zupy i dania mięsne. Można także łączyć go z samą wodą i sokiem z cytryny i taką miksturę wypijać z samego rana, zapewniając sobie prawdziwą bombę witaminową i odtruwając cały organizm. Warto jednak tutaj od razu obalić kilka mitów związanych z korzystaniem z octu jabłkowego. Mimo iż jest to produkt zdrowy i wartościowy, nie można powiedzieć, że bez niego nie da się schudnąć.

W początkowej fazie diety „octowej” kilogramy zazwyczaj rzeczywiście spadają trochę szybciej. Waga nagle zaczyna ruszać i każdego tygodnia jest coraz mniejsza, a to skłania ludzi do myślenia, iż ocet jabłkowy potrafi wspomóc usuwanie tkanki tłuszczowej. Nie ma on jednak aż tak niesamowitego, wręcz magicznego działania. Przeważnie bowiem ten spadek kilogramów wywołany jest przez utratę nadmiaru wody. Ocet na odchudzanie może działać odwadniająco i moczopędnie. Pity codziennie i to w większych dawkach usuwa nagromadzoną pod skórą wodę, czego naturalnym efektem jest po prostu spadek wagi. Sylwetka też wtedy zaczyna wyglądać lepiej. Ciało staje się mniej opuchnięte, zyskuje dodatkową elastyczność i naturalnie się napina. Człowiek wygląda szczuplej, ale mimo tego nie pozbywa się swojej tkanki tłuszczowej. Usuwa jedynie samą wodę, dlatego efekt odchudzający nie jest ciągły – po paru tygodniach kompletnie znika, zwłaszcza jeśli kuracja octowa zostanie zakończona.

Nie można jednak powiedzieć, że efekt odchudzający wynika tylko i wyłącznie z utraty nadmiaru samej wody. Same jabłka, z których ocet jabłkowy jest przecież tworzony, mają zdolność do przyspieszania spalania tkanki tłuszczowej. Znajdujące się w nich substancje potrafią rozbijać komórki tłuszczowe i stymulować organizm do ich aktywnego usuwania. Pozytywne działanie octu jabłkowego dostrzegą jednak wyłącznie te osoby, które na poważnie podejdą do tematu odchudzania i nie będą wierzyć w to, że dzięki tego rodzaju specyfikom nagle niesamowicie schudną. Zawsze najważniejsza jest bowiem dieta i to jej ułożeniem trzeba się zająć w pierwszej kolejności. Jeżeli będzie ona dostarczać człowiekowi mniej kalorii, niż on w rzeczywistości potrzebuje, waga zacznie po prostu spadać – i to niezależnie od spożycia octu jabłkowego. Dodatek jabłek może jednak nieznacznie przyspieszyć ten proces. A gdy kilogramy zaczną spadać prędzej, na efekty nie trzeba będzie długo czekać.

Niezaprzeczalną korzyścią wynikającą z e spożywania octu jabłkowego jest jednak to, że potrafi on podwyższyć tempo przemiany materii. Pijąc go codziennie rano, można wspomóc wszelkie procesy trawienne. Ocet jabłkowy i same jabłka stymulują bowiem organizm do wytwarzania większej ilości soków żołądkowych. Oprócz tego ułatwiają rozbijanie komórek tłuszczowych oraz tak naprawdę stają się wsparciem niemalże dla wszystkich procesów zachodzących w ludzkim organizmie. Dzięki ich dodatkowym właściwościom oczyszczającym organizm może samodzielnie pozbywać się toksyn. Zaczyna przeprowadzać procesy detoksykujące, które powinny być częścią prawidłowego odchudzania. Samo zrzucanie wagi może być bowiem dość proste. Dużo trudniej jest tak pozbyć się zbędnych kilogramów, aby jednocześnie nie zaburzyć pracy żadnego ze swoich organów i nie pogorszyć swojego stanu zdrowia.

Ocet na odchudzanie nie będzie jednak dobrym produktem dla osób, które pragną błyskawicznie wyszczuplić swoje ciało i szukają sposobu, dzięki któremu mogłyby to zrobić bez konieczności stosowania jakichś diet. Nawet picie go w maksymalnych dawkach nie przyczyni się do zrzucenia wagi, jeżeli nawyki żywieniowe pozostaną takie jak dawniej. To nimi należy się zająć w pierwszej kolejności. Niezbędna okaże się rezygnacja ze słodyczy, przetworzonych dań, białego pieczywa, chipsów i fast foodów. Są to produkty wysokokaloryczne, które podbijają dzienny bilans energetyczny i zazwyczaj prędko przekształcają się w tkankę tłuszczową. Aby chudnąć, trzeba ich sobie niestety odmawiać.

Czy osoby odchudzające się powinny unikać piwa?

Sól gorzka na odchudzanie

Piwo jest popularnym napojem alkoholowym na bazie chmielu. Spożycie piwa w Polsce jest bardzo wysokie. Nie ulega wątpliwości, że spożywanie piwa w umiarkowanych ilościach może pozytywnie wpływać na organizm. co jednak z osobami, które są na diecie i pragną zgubić zbędne kilogramy? Czy powinny wystrzegać się picia piwa jak ognia? Zdania na ten temat są oczywiście podzielone, niemniej jednak warto na czas odchudzania ograniczyć spożywanie piwa do minimum.

Niektóre osoby maja problemy z tuszą. Nadwaga często jest powodem niskiej samooceny oraz złego samopoczucia. Nadwaga również zwiększa ryzyko chorób różnego rodzaju. W tym miejscu warto wspomnieć o chorobach serca, cukrzycy oraz miażdżycy. Dlatego też osoby, które dbają o swoje zdrowie i samopoczucie, powinny czym prędzej pomyśleć o odchudzaniu. Przeprowadzenie zmian w swoim stylu życia z pewnością nie jest rzeczą prosta. Trudno pozbyć się starych nawyków żywieniowych. Jedzenie czekolady i niezdrowych chipsów jest przecież przyjemne. A zatem osoby, które są na diecie odchudzającej, często zmagają się z nerwowością i smutkiem. Z tego tez powodu warto znaleźć sobie alternatywne źródła przyjemności. Na przykład można iść na spacer albo obejrzeć ulubiony program w telewizji. Wskazane są również regularne wizyty na basenie lub też jazda na rowerze. W naszym kraju dużo ludzi spożywa piwo. Piwo jest bez wątpienia popularnym napojem alkoholowym. Weile osób lubi smak piwa. Niektórzy zwracają również uwagę na dobroczynne właściwości piwa. Piwo podobno oczyszcza nerki, dostarcza organizmowi witamin i mikroelementów. Wiele osób zmaga się z dylematem – piwo a odchudzanie. Z całą pewnością picie piwa w okresie odchudzania może zniwelować korzystne efekty zdrowej diety i ćwiczeń fizycznych. Nie jest żadną tajemnicą, że piwo jest napojem kalorycznym. U niektórych osób piwo zwiększa poziom estrogenów, które w nadmiarze również powodują tycie. W tym miejscu warto wspomnieć, że estrogeny to kobiece hormony, jednak w śladowej ilości występują również w ciele mężczyzny, podobnie jak śladowe ilości testosteronu można znaleźć w ciele kobiety. Trzeba również zaznaczyć, że wszyscy się różnimy. Mamy różny wzrost, wygląd oraz predyspozycje. Różnimy się również szybkością metabolizmu. Niektóre osoby mogą jeść dużo niezdrowych rzeczy i zachowują szczupłą sylwetkę. Szczupłą sylwetkę zawdzięczają wyjątkowym genom. Niektóre osoby mają nieco mniej szczęścia. takie osoby muszą stale uważać na to, co jedzą i piją. Z tego też względu część osób będzie przybierać na wadze z powodu regularnego picia piwa, część osób w żaden sposób tego nie odczuje. W razie zaistniałej potrzeby zawsze na czas odchudzania można znacząco ograniczyć picie piwa. Powszechnie bowiem wiadomo, że piwo jest wrogiem szczupłej sylwetki. W ciągu ostatnich kilku lat przeprowadzono wiele badań na temat zdrowotnych właściwości piwa. Warto jednak podkreślić z całą mocą, że piwo jest napojem alkoholowym i jego picie w nadmiarze może prowadzić do różnych skutków ubocznych związanych z działaniem alkoholu na organizm. Jak zatem widać, piwo jest takim samym napojem alkoholowym jak każdy inny. Z całą pewnością można stwierdzić, że picie piwa ma swoje walety oraz wady. Dużym powodzeniem cieszą się piwa bezalkoholowe. Takie piwo ugasi pragnienie w upalny dzień, a przy tym nie musimy się obawiać się kierowania pojazdem mechanicznym. Należy podkreślić, że piwo bezalkoholowe również jest niewskazane dla osób odchudzających się. Można zatem śmiało stwierdzić, że na czas odchudzania powinniśmy wyeliminować piwo z naszego jadłospisu lub też znacząco ograniczyć jego spożywanie. Nie można jednak zapominać o innych zakazanych produktach. Z całą pewnością produkty takie jak czekolada, pączki i chipsy nie sprawią, że pozbędziemy się zbędnych kilogramów, a wręcz przeciwnie. Trzeba również zaznaczyć, że wskazane jest ograniczenie spożywania tłustych potraw. W razie zaistniałej potrzeby zawsze można skorzystać z pomocy dietetyka. Powszechnie bowiem wiadomo, że niektóre osoby mają naprawdę duże problemy ze schudnięciem. W ciągu ostatnich kilku lat wzrosła także świadomość wśród społeczeństwa na temat zdrowego odżywiania. Warto jednak podkreślić z całą mocą, że pomimo posiadanej wiedzy na temat szkodliwości określonych produktów często trudno się nam pozbyć złych nawyków. Swego czasu popularność zdobyły tak zwane fast foody, czyli bary szybkiej obsługi. Dzięki takiemu rozwiązaniu ludzie pracujący mogą szybko coś zjeść po drodze lub zamówić jedzenie do domu. Niestety jedzenie serwowane w barach szybkiej obsługi do zdrowych nie należy.

Osoby, które się odchudzają musza zwracać uwagę na to co jedzą i piją. Trzeba przyznać, ze piwo jest napojem wysokokalorycznym. Na domiar złego piwo wzmaga apetyt. A więc nie jest to napój szczególnie wskazany dla osób, które dbają o szczupłą sylwetkę. Warto jednak podkreślić, że piwo wypite od czasu do czasu nie sprawi od razu, że przytyjemy pięć kilo. We wszystkim jednak trzeba zachować umiar. Dodatkową porcję kalorii warto spalić podczas ćwiczeń fizycznych.

Wysmuklenie twarzy

Siofor na odchudzanie

Każdy ma konkretny kanon piękna i obraz tego jak powinien wyglądać. Nie tylko sylwetka jest naszą wizytówką, również zarysowany kształt twarzy, może świadczyć o naszym zdrowym trybie życia. Czy odchudzanie twarzy jest możliwe?

Odchudzanie twarzy jest możliwe, ponieważ nawet w tej okolicy jest gromadzona tkanka tłuszczowa. Można to zaobserwować u osób z nadwagą, mają okrąglejsze policzki i więcej tkanki tłuszczowej w okolicach podbródka (często ten efekt nazywamy drugim podbródkiem). W dbaniu o naszą skórę twarzy, powinniśmy się zastanowić, czy nasza waga ciała jest odpowiednia. Czasem możemy nie zdawać sobie sprawy, że przez ostatnie miesiące przybyło nam kilka kilogramów lub po prostu przywykliśmy do naszego wyglądu. Jeśli chcemy działać, w pierwszej kolejności powinniśmy się zważyć, żeby poznać naszą odpowiednią wagę ciała, należy obliczyć BMI (body mass indeks). Kalkulatory kalorii są bezpłatnie dostępne w internecie. Kolejnym krokiem jest zmiana nawyków żywieniowych. Trzeba zrezygnować ze słodyczy na rzecz warzyw i owoców. Oprócz spadku wagi, dostrzeżemy lepsze samopoczucie. W torebce powinnyśmy mieć zawsze schowane jabłko, żeby w chwili, gdy nasz brzuch daje o sobie znać, nie zajadać się na szybko batonem kupionym w sklepie. Na dłuższą metę, nie ma to sensu i na pewno przyczyni się do naszej nadwagi. Jeżeli wiemy, że jemy za dużo, powinniśmy sobie nakładać na talerz mniejsze porcje. A kiedy i tak w niedługim czasie po, myślimy o jedzeniu wypić szklankę wody. Na pozbycie się tłuszczu na twarzy, dobrze wpływa zielona herbata. Detoksykuje cały organizm i uwalnia nas od wolnych rodników. Dodatkowo nie przyczynia się do zatrzymywania wody w organizmie i dzięki niej mamy szybszą przemianę materii. Palenie papierosów, bardzo źle wpływa na stan naszej skóry. Skóra jest poszarzała i przebarwiona. Ratunku możemy szukać u kosmetyczki. Podstawowe zabiegi kosmetyczne nawilżają i dotleniają skórę. Jeżeli chcemy ujędrnić policzki i podbródek możemy zdecydować się na masaż twarzy. Jest bardzo przyjemny i trwa około 20 minut. Często łączy się go z innymi zabiegami kosmetycznymi. Zabiegi z ultradźwiękami takie jak sonoforeza i jonoforeza, sprawiają że nasza skóra odżywa i jest bardziej elastyczna. Po wykonanym zabiegu nakładana jest maska. Maska gipsowa, nakładana od szyi w górę twarzy, pomaga w napięciu skóry i przyczynia się do chudnięcia. Mając maseczkę gipsową na twarzy, skóra rozgrzewa się do około 40 stopni i wpływa to na chudnięcie z tych okolic. Zabiegi ujędrniające, możemy wykonywać same w domu. Masaż twarzy należy rozpocząć od dekoltu, następnie szyi, każdy ruch kierujemy w stronę twarzy. Twarz głaszczemy, rozcieramy i oklepujemy, ruchy powinny być powtarzalne. Masaż dla lepszego efektu powinien być wykonywany kilka razy w tygodniu. Również możemy kupić kremy rozgrzewające (w przypadku kiedy nie mamy skóry naczyniowej) z odpowiednimi składnikami odżywczymi. Maseczki napinające możemy kupić w każdej drogerii za kilka lub kilkanaście złotych. Dbanie o zewnętrzną jakość skóry jest bardzo istotne. Najważniejsze jest jednak to, co dzieje się we wnętrzu organizmu. Dieta powinna być zrównoważona i bogata w odpowiednią ilość wody. Należy pić od 2 do 3 litrów wody dziennie. Napary ziołowe np. z pokrzywy, korzystnie wpływają na pozbycie się nadmiaru wody. Wszystkie posiłki przygotowywane na dużej ilości tłuszczu, przyczyniają się do tycia. Również powinniśmy zapomnieć o tłustych majonezach i sosach. Tłustego schabowego, możemy zjeść raz na miesiąc, a nie kilka razy w tygodniu. W codziennym jadłospisie powinny królować zdrowe posiłki, a przekąskami lub rzadkością mogą być niezdrowe dania. Oprócz włączenia zdrowej diety i ziół, można zdecydować się na chodzenie na saunę. Sauna bardzo rozgrzewa, pocimy się i dzięki temu chudniemy. Siedzenia w gorącym pomieszczeniu, nie jest wyczerpujące więc na takie sesje możemy chodzić dwa razy w tygodniu. Gorące powietrze dobrze oczyszcza pory i jest wskazane przy skórach trądzikowych. Zaraz po wizycie w saunie należy przetrzeć skórę tonikiem, a później nałożyć krem. Również sport przyczyni się do spalania tkanki tłuszczowej, w dłuższym czasie zaobserwujemy spalanie tkanki, nie tylko z brzucha i nóg, ale i z twarzy i podbródka. Najszybciej schudniemy decydując się na bieganie od 2 do 3 razy w tygodniu. Jeżeli to nie sport dla nas, możemy połączyć saunę z pływaniem. Pływając przez pół godziny spalimy około 250 kalorii – to bardzo dużo. Efekty będą nas motywowały do dalszych działań. Na pewno siedzenie w domu i objadanie się chipsami i ciastkami, nie sprawi że schudniemy. Żeby dbać o dobry stan zdrowia, warto wychodzić na świeże powietrze. Latem i wiosną, można jeździć na rowerze, a zimą chodzić na długie spacery. Twarz ma mięśnie, które możemy ćwiczyć. Na początek mogą to być ruchy w lewo, później w prawo. Głową możemy też ruszać do tyłu. Mięśnie twarzy napinamy poprzez robienie ćwiczeń mimicznych. Mogą to być miny, które oddają różne stany emocjonalne. Szeroki uśmiech, później naburmuszona mina. Szybkie unoszenie i opuszczanie kącików ust, albo podnoszenie brwi do góry.

Ananas – sojusznik w walce z otyłością!

Jak wybrać preparaty na odchudzanie

Otyłość jest jedną z wielu zmór dzisiejszego świata. Zmaga się z nią spora część populacji, a tryb życia, jaki prowadzimy nie sprzyja walce o smukłą sylwetkę czy polepszenie stanu naszego zdrowia. Nadwaga to wielki problem, musimy jednak pamiętać o jednej bardzo ważnej rzeczy.

OD CZEGO ZACZĄĆ
Kiedy decydujemy się na odchudzanie, nie powinniśmy się skupiać tylko i wyłącznie na samej utracie wagi. Często nadmiar kilogramów jest tylko efektem ubocznym poważniejszych problemów. Dlatego w naszych posiłkach musimy szukać nie tylko produktów wspomagających samo chudnięcie, ale odpowiadających za kondycję całego organizmu. Nic nie dają nam tabletki odchudzające, przynajmniej nie na dłuższy okres, gdy nasza odporność będzie w opłakanym stanie, nasza flora bakteryjna przestanie istnieć, sen nie będzie wydajny, a aktywność fizyczną ograniczymy do kilku kroków z domu do samochodu, z samochodu do pracy itd.

WSPOMAGANIE ANANASEM
Dziś pomińmy jednak aktywność fizyczną i skupmy się na samym jedzeniu. Matka natura oferuje nam wiele produktów, które mają korzystny wpływ na nasze zdrowie. Jednym z takich produktów jest egzotyczny, pyszny owoc – ananas! Kiedyś dostępny w Polsce wyłącznie w puszkach, dziś możemy sięgać także po nieprzetworzone owoce dostępne w marketach. Zawarte w ananasach składniki odżywcze mają zbawienny wpływ na niektóre choroby, są również bardzo pomocne, jeżeli chodzi o zrzucanie kalorii. Ale po kolei…

ANANAS NA ODCHUDZANIE – SKŁADNIKI ODŻYWCZE
Ananas na odchudzanie stosowany jest od wielu lat. Zawiera wiele witamin i minerałów, potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jest źródłem witamin A i C, które budują naszą odporność oraz witamin z grupy B: B1, B2, B6, które są niezbędne dla funkcjonowania układu nerwowego. Idąc dalej w ananasie znajdziemy szereg minerałów, takich jak: mangan, wapń, magnez, potas, żelazo i cynk.

BŁONNIK
Błonnik wspomaga prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego, co jest niezwykle ważne w procesie odchudzania. Jest to włókno pokarmowe, które nie jest trawione. Zawarty jest w produktach pełnoziarnistych, owocach, również w ananasie. Daje także uczucie sytości. Nasz żołądek jest wypełniony, dzięki czemu nie jesteśmy głodni i nie podjadamy. Niestety nasza dieta często jest uboga w błonnik, co powoduje problemy trawienne, które mogą być jedną z przyczyn nadwagi.

Kiedy chcemy pozbyć się nadwagi powinniśmy – niezależnie od rodzaju diety – przyjmować dużo płynów. Jest to tym bardziej ważne przy spożywaniu produktów zawierających błonnik. Błonnik jest włóknem chłonącym wodę, dzięki czemu powoduje wspomniane wyżej uczucie sytości. Jednak gdy wody będzie za mało możemy doprowadzić do bolesnych wzdęć i zaparć. Dlatego, by wszystko działało tak jak powinno, powinniśmy pić około dwóch litrów dziennie przy optymalnym wysiłku.

KALORYCZNOŚĆ
Ananas złożony jest w 80% z wody. Sprzyja to nawodnieniu organizmu, co jest jednym z najważniejszych elementów większości diet odchudzających. Jest to także bardzo istotne dla ogólnej kondycji organizmu. Owoc ten w 100g zawiera ok. 50 kcal. Jest więc stosunkowo niskokaloryczny. Dla porównania plaster ananasa ma ok 80g. Oczywiście chodzi o świeżego ananasa, ananasy w puszcze będą miały dużo więcej kalorii i mniej składników odżywczych.

BROMELINA
Ananas zawiera także bardzo cenny związek, jakim jest bromelina. Jest to mieszanina enzymów proteolitycznych, występująca w roślinach z rodzaju bromeliowatych. Zawarta jest w samym ananasie, a także w jego łodygach. Została ona dokładnie przebadana pod kątem medycyny. Działa przeciwzapalnie, przeciwobrzękowo i jest polecana osobom cierpiącym na choroby autoimmunologiczne oraz onkologiczne. Jest także wielkim sojusznikiem osób próbujących uporać się ze zbędnymi kilogramami. Bromelina ułatwia proces trawienia, pomagając organizmowi rozkładać białka na aminokwasy i peptydy. Zapobiega nadmiernemu odkładaniu się tłuszczu. Wspomaga metabolizm i buduje masę mięśniową.

SUPLEMENTACJA
Wspomniany wyżej związek można zażywać także w tabletkach. Jest on o tyle lepszy w tej postaci, ponieważ osłonka tabletki chroni związek przed kwasem żołądkowym, dzięki czemu dociera on do jelit i ma szansę tam zadziałać. Rynek medyczny oferuje wiele suplementów zawierających bromelinę.

PRZECIWWSKAZANIA
Ananas ma wiele zalet, jednak powinny na niego uważać osoby z astmą czy innymi chorobami płuc. Należy być ostrożnym spożywając ten owoc również podczas antybiotykoterapii. Nie jest polecany podczas miesiączki, ponieważ nadmiar bromeliny może doprowadzić do krwotoku. Gdy zdecydujemy się na suplementację, powinniśmy zachować dwugodzinny odstęp między preparatem z ananasem a innymi lekami. Ananas może niestety także uczulać.

PODSUMOWANIE
Podsumowując ananas jest owocem o wielu walorach odżywczych. Jest skutecznym sprzymierzeńcem w procesie odchudzania. Ma także bardzo dobry wpływ na ogólną kondycję naszego organizmu oraz wspomaga go w walce z wieloma chorobami. Warto go zatem włączyć do swojej diety na stałe, zwłaszcza zimą, gdy brak nam naszych rodzimych, sezonowych owoców.

Sposoby na odchudzanie

Wafle ryżowe na odchudzanie

Chcąc uzyskać wymarzoną wagę, często musimy zrezygnować z dotychczasowego trybu życia. Zmiana nawyków z niezdrowych, powinna zamienić się na taką, która służy naszemu zdrowiu. Co jest dobre na odchudzanie?

Na pewno bardzo istotną rzeczą jest aktywność fizyczna. Nawet jednogodzinny spacer podczas dnia, po obiedzie zbliża nas do wymarzonej sylwetki. Podczas spaceru możemy spalić do 300 kalorii – to bardzo dużo. Możemy wyrobić sobie nawyk chodzenia na spacer po obiedzie lub w tygodniu po przyjściu z pracy. Dla większej motywacji powinniśmy też poprosić partnera, żeby nam towarzyszył, albo chodzić na spacery z naszym psem. Zwierzęta potrzebują tyle ruchu, co my. Dbając o nie, wychodźmy z nimi na świeże powietrze przynajmniej na pół godziny. Kiedy spacerowanie nie będzie dla nas problemem, możemy spróbować biegać. Treningi nie powinny być na początku zbyt intensywne, ponieważ szybko się zniechęcimy. Dbając o ruch, możemy zacząć też zdrowo się odżywiać. Zielone warzywa i owoce, powinny na stałe zagościć na naszym stole. Dzień najlepiej jest rozpocząć od zielonego koktajlu. Przygotowujemy go z jednego banana, obranej ze skórki pomarańczy, garści szpinaku oraz kiwi. Wszystko razem miksujemy blenderem lub w mikserze. Koktajl daje energię na cały dzień. Kolejny posiłek może być spożyty po 3-4 godzinach. Najlepiej, żeby był pełnowartościowy i bogaty w witaminy. To właśnie obiad może mieć najwięcej kalorii ze wszystkich posiłków. Należy wybrać chude mięso – indyka lub kurczaka – i usmażyć je na małej ilości tłuszczu (najlepszy jest olej kokosowy nierafinowany), albo jeszcze lepiej – upiec mięso w naczyniu żaroodpornym. Pamiętajmy, że przyprawy nie mają kalorii i tutaj można zaszaleć. Kurczaka doprawiamy łyżeczką curry, słodką papryką i posiekaną drobno cebulą. Sam zapach zachęca do jedzenia. Zdecydowanie trzeba zrezygnować z jasnych, tuczących makaronów i zamienić je na pełnoziarniste – są bardziej wyczuwalne w smaku i nie zjemy ich tak dużo. Oprócz ciemnego makaronu, bez problemu można jeść kaszę gryczaną, jaglaną i ryż. Do tego podajemy gotowanego kalafiora lub młodą marchewkę. Trzecim posiłkiem dnia może być sałatka. Przykładową sałatkę robimy z liści sałaty masłowej (wprost rozpływa się w ustach), garścią rukoli, dodajemy orzechy nerkowca (drobno posiekane), dodatkiem może być pokrojone w kostkę tofu. Tofu kupimy w niemal każdym supermarkecie. Można je poddawać obróbce termicznej, świetnie współgra ze smakami azjatyckimi. Można smażyć tofu z dodatkiem ciemnego sosu sojowego. Kolacja powinna być sycąca, ale nie spożywana tuż przed zaśnięciem, ponieważ nasz żołądek powinien trochę odpocząć od trawienia. Na kolację można zrobić sobie kanapki z szynką z kurczaka na ciemnym, pełnoziarnistym chlebie i podać z plastrami świeżego ogórka. Również jajka możemy jeść w godzinach wieczornych. Najbardziej delikatne są jajka na miękko. Nie ma obecnie żadnych ograniczeń, jeśli chodzi o spożywanie jajek w ciągu dnia. Można je jeść codziennie. Najlepiej jest kupować jajka z chowu bezklatkowego, ponieważ kury są wtedy hodowane w warunkach bezstresowych i co za tym idzie, nie jest wydzielany hormon stresu. Również żywienie takich kur jest lepsze, spożywają ziarna i świeżą trawę, zamiast chemicznych alternatyw. Jeżeli chcemy sobie pozwolić na zdrowy deser, mogą to być owoce w różnych postaciach, np. gęste musy. Trzeba pamiętać, że cukier z owoców, nie jest tym samym, który znajdziemy w słodyczach. Ten drugi przyczynia się do odkładania tłuszczu w tkankach. Fruktoza zapewnia dobre odżywienie komórek i energię na cały dzień. Pysznym deserem jest tapioka z mleczkiem kokosowym, podana ze świeżymy leśnymi owocami. Taki deser sprawdzi się na spotkania rodzinne i te ze znajomymi. W początkowej fazie odchudzania stawiamy głównie na warzywa, żeby efekt chudnięcia był szybszy. Posiłek przedtreningowy powinien być lekki, nie jemy godzinę przed wysiłkiem. Ćwiczyć możemy na macie w domu, zaczynając od prostych przysiadów i rozciągania. Później dołączamy brzuszki i ćwiczenia na górne partie ciała. W internecie jest dużo filmów instruktażowych, możemy również ćwiczyć wraz z naszą ulubioną gwiazdą, nie wychodząc z domu. Po każdym tygodniu powinniśmy się ważyć, dla lepszej kontroli i motywacji. Jeżeli myślimy o pójściu na siłownię, warto jest poszukać współtowarzysza, razem zawsze łatwiej jest wyjść z domu i iść na salę treningową. Obecnie modnym zawodem stał się trener personalny, tutaj możemy liczyć na profesjonalne doradztwo i indywidualny dobór ćwiczeń. Jeśli nie siłownia, można zdecydować się na chodzenie na basen. Pływanie dobrze rzeźbi całe ciało i wszystkie mięśnie. Podczas godziny pływania spalamy ponad 400 kalorii – to bardzo dużo. Wystarczy stój kąpielowy i czepek oraz motywacja. Najlepiej jest zacząć w sezonie wiosennym lub letnim, żeby później bez problemu wychodzić na basen nawet w zimne zimowe dni. Sport kształtuje nie tylko sylwetkę, ale także charakter. Dzięki ćwiczeniom będziemy mieć więcej energii do realizacji naszych planów. Dodatkowo wytwarzane podczas treningu endorfiny (czyli hormony szczęścia), będą dbać o nasze dobre samopoczucie.

Zdrowe zamienniki cukru

Czy zioła mogą być pomocne przy odchudzaniu?

Biały cukier jest jedną z tych substancji, która spożywana w nadmiarze bardzo szybko doprowadza do wzrostu masy ciała. Nie jest dobrze trawiona przez ludzki organizm. To on stara się jej jak najszybciej pozbyć, gdyż zaburza ona całą jego pracę. Cukier jest też bardzo kalorycznym związkiem. To przez niego wszelkiego rodzaju słodycze uchodzą za produkty tuczące i nieodpowiednie dla osób usiłujących się odchudzać. Nie jest jednak łatwo raz na zawsze pożegnać się ze słodkim smakiem. Niektórzy tak bardzo do niego przywykli, że gdyby mieli całkowicie zrezygnować z jedzenia swoich ukochanych przysmaków, woleliby dalej być grubi. Całe szczęście istnieje wiele zdrowych zamienników białej sacharozy. Są to między innymi: miód a odchudzanie, stewia, ksylitol oraz erytrytol. Przygotowując w domu owsianki czy wypieki, wystarczy uzupełniać je jedną z tych wyżej wymienionych substancji. Najlepiej całkowicie zastępować nią zwykły cukier, aby zadbać o swoją figurę, zdrowie i ogólne samopoczucie.

Substancja nr 1 – stewia
Stewia jest substancją słodzącą, która w świecie dietetyki i zdrowego żywienia została doceniona już wiele lat temu. Popularność zdobyła za sprawą swojego niezwykłego składu. Mimo iż jest to produkt bardzo słodki, nie ma on w sobie praktycznie żadnych kalorii. Sto gramów stewii dostarcza organizmowi zaledwie kilku kalorii, których nikt nie powinien uwzględniać w swoim jadłospisie (nawet osoby rzetelnie liczące kalorie). Stewia jest natomiast kilkaset razy słodsza od białej sacharozy. Już minimalny jej dodatek potrafi całkowicie odmienić smak dowolnego dania. Jedna łyżeczka przygotowanego z niej proszku zapewnia taką samą słodkość jak cała szklanka zwykłego cukru. A jak korzystać ze stewii? Obecnie można ją dostać w kilku formach. Najpopularniejsze są oczywiście tabletki, idealnie sprawdzające się w roli dodatku do kawy czy herbaty. Sproszkowaną jej wersją można natomiast posypywać ciasta i ciasteczka, traktując ją jak cukier puder. Jedyną wadą stewii jest to, że mimo iż uchodzi ona za typową substancję słodzącą, ma dość charakterystyczny gorzkawy posmak. Nie każdemu będzie on w stu procentach pasować.

Substancja nr 2 – ksylitol
Niewiele osób wie o tym, że ksylitol jest w stu procentach naturalną substancją słodzącą, pochodzącą z kory brzozy. Nie jest to niestety produkt idealny. Mimo iż sprawdza się znacznie lepiej od zwykłego cukru, wciąż dostarcza organizmowi pewnej dawki kalorii. Ma ich jednak o połowę mniej niż czysta sacharoza. Jedną z jego zalet jest natomiast niski indeks glikemiczny, który sprawia, że po zjedzeniu dania składającego się z ksylitolu cukier we krwi podnosi się stopniowo. Nie opada też jakoś nagle i drastycznie, dzięki czemu apetyt zostaje unormowany, a sam człowiek nie odczuwa nagłych napadów głodu, które bardzo często towarzyszą osobom posługującym się zwykłym białym cukrem. Ksylitol według licznych źródeł informacji jest również produktem dbającym o zdrowie samych zębów. To bardzo nietypowa właściwość, ponieważ mimo iż ma bardzo słodki smak i teoretycznie może kojarzyć się z substancją niszczącą szkliwo, wykazuje się działaniem bakteriobójczym i zapobiega samej próchnicy. Spożywany regularnie może również delikatnie zmniejszyć ogólne łaknienie. Idealnie sprawdzi się zarówno w wypiekach, jak i wszelkiego rodzaju mrożonych bądź chłodzonych deserach.

Substancja nr 3 – miód a odchudzanie
Osoby, które bardzo poważnie podchodzą do swojego odchudzania, najprawdopodobniej nie wezmą tej substancji nawet pod uwagę. Nie trzeba bowiem nikomu mówić o tym, że miód jest niestety bardzo kaloryczny. Jedzony w nadmiarze podobnie jak cukier może powodować nagły wzrost wagi. Nie należy jednak wybierać dla siebie produktów spożywczych tylko z uwagi na ich kaloryczność czy wpływ na masę ciała. Istnieją też sprawy ważniejsze od samej sylwetki – chociażby zdrowie, dla którego miód okaże się zdecydowanie najlepszym wyborem. Słodki smak temu produktowi zapewniają natomiast inne związki niż w przypadku sacharozy. Odpowiada za niego przede wszystkim fruktoza, która jest cukrem naturalnie występującym w samych owocach. Ma niski indeks glikemiczny, więc podobnie jak sam ksylitol delikatnie i powoli podnosi poziom cukru we krwi. O właściwościach prozdrowotnych miodu raczej nikomu nie trzeba mówić. Ten produkt to jeden z najbardziej wartościowych artykułów na świecie. Mimo iż coraz rzadziej go stosujemy, koniecznie powinniśmy do niego powrócić.

Substancja nr 4 – słodziki
Obecnie bardzo popularne są również proste słodziki, występujące w formie małych tabletek ukrytych w buteleczkach i plastikowych opakowaniach. Są tanie i obecnie dostępne w każdym markecie. Kosztują kilka złotych za opakowanie, które przeciętnemu zjadaczowi chleba wystarczy nawet na parę ładnych miesięcy. Tego rodzaju słodziki dawniej krytykowano jednak za ich skład – najczęściej ich smak wynika z dodania aspartamu, który niegdyś uchodził za szkodliwy, wręcz zabójczy związek. Najnowsze badania potwierdziły jednak jego bezpieczeństwo. Spokojnie zatem można z niego korzystać.

Dieta dla nastolatków

Kasza pęczak a odchudzanie

Obecnie dzieci już w bardzo młodym wieku zaczynają zwracać uwagę na swój wygląd zewnętrzny. Próbują porównywać się do swoich rówieśników i jeśli na tej podstawie dostrzegają swoje mankamenty, chcą coś z nimi zrobić. Obserwują też świat osób dorosłych. Gdy widzą, że mamusia czy tatuś próbuje zdrowo jeść i przechodzi na jakąś dietę, one też chcą to robić, ponieważ biorą przykład ze swoich opiekunów. Największy problem mają z tym wszystkim oczywiście małe dziewczynki. To dla nich wygląd potrafi być sprawą pierwszorzędną, której oddają się w pełni i to bezustannie. Zasypywane zdjęciami przerobionych w programach graficznych modelek chcą wyglądać dokładnie tak jak one. Przestają wtedy jeść, zaczynają odmawiać posiłków przygotowanych przez rodziców, po czym żyją na liściach sałaty i małych opakowaniach jogurtów naturalnych. Ćwiczą też jak najczęściej, wierząc w to, że tylko w taki sposób osiągną swoje perfekcyjne (w ich mniemaniu) wymiary. Odchudzanie dzieci jest jednak dużo cięższą sprawą niż odchudzanie osób dorosłych. Nastolatka, która wciąż się jeszcze rozwija, musi po prostu dostarczać sobie odpowiedniej ilości kalorii, bo jeśli nagle przejdzie na głodówkę, jej organizm zacznie się buntować i spowolni swój wzrost. Jak zatem zadbać o swoją sylwetkę w tak młodym wieku? Oto kilka rad dla nastolatek, które chciałyby to zrobić.

Po pierwsze – bardzo młode dziewczyny są szczególnie podatne na wpływ osób umieszczających swoje zdjęcia i filmiki na popularnych portalach społecznościowych. Jeden z nich stał się wręcz taką stroną, na której użytkownicy chwalą się swoim perfekcyjnym życiem i oczywiście perfekcyjnymi sylwetkami. Każdego dnia dodają swoje przerobione w programach fotografie. Pokazują, jak ćwiczą na siłowni, jak zdrowo się odżywiają i jak wyglądają ich figury. Dawniej ten wpływ nie był aż tak poważny. Internet był trudno dostępny i dzieci po prostu nie mogły z niego korzystać. Teraz natomiast każdy korzysta z sieci i niestety nie ma to wyłącznie pozytywnych skutków. Portale społecznościowe dość mocno zaburzają bowiem postrzeganie własnej sylwetki i własnego życia. Przeglądając te wszystkie idealne zdjęcia, można popaść w ogromne kompleksy. O ile jednak osoba dorosła jest w stanie odróżnić prawdziwą fotografię od tej totalnie przerobionej, tak nastolatce trudniej jest to zrobić. Wydaje jej się, że też powinna mieć idealne ciało i idealne życie. Zaczyna w ten sposób sama się dołować, przez co jest bardziej podatna na różnego typu zaburzenia odżywiania.

Jak zatem powinno wyglądać idealne odchudzanie dzieci? Co możesz zrobić, jeśli nie podoba ci się twoja sylwetka, ale chcesz mimo wszystko chudnąć z głową, bo wiesz, że w twoim wieku stosowanie drastycznych diet nie będzie zbyt dobrym pomysłem? Po pierwsze – przestań oglądać te wszystkie idealne zdjęcia. Najlepiej ogranicz swoje działania w sieci i nie obserwuj fantastycznych modelek, piosenkarek i aktorek, przez które dobrze wiesz, że wpadasz w coraz większe kompleksy. Postaraj się żyć w świecie realnym. Nie myśl, że musisz wyglądać dokładnie tak samo jak te wszystkie piękne kobiety. Każdy człowiek ma bowiem inne predyspozycje i chociażby inny szkielet swojego ciała. Nie jesteś w stanie wyglądać dokładnie tak samo jak ktoś, kto ci się teraz podoba. Możesz stać się jedynie najlepszą wersją samej siebie – pokochaj po prostu własne ciało i zacznij o nie dbać, pielęgnując je z miłością. Nie wierz w te wszystkie obowiązujące obecnie kanony piękna. Nie wierz, że istnieje jeden rodzaj sylwetki idealnej. Pomyśl, jak chcesz wyglądać i po prostu do tego dąż. Nie musisz nikomu się podobać – masz po prostu dobrze czuć się w swoim ciele, niezależnie od tego, co otoczenie będzie o nim sądzić.

Zacznij więc od małych zmian. Najprawdopodobniej wciąż mieszkasz jeszcze ze swoimi rodzicami, dziadkami lub opiekunami prawnymi, dlatego nie jesteś w stanie przygotowywać dla siebie wszystkich posiłków. Musisz jeść to, co akurat zostanie przyszykowane przez twoich rodziców. O ile jednak ze śniadaniami i kolacjami możesz pójść na pewne odstępstwa, tak obiady są zazwyczaj mocno celebrowane w polskich rodzinach i najprawdopodobniej będziesz je jeść tak jak dawniej. Możesz jednak odrobinę tutaj pokombinować. Jeżeli na tradycyjny niedzielny obiad zostaną podane kotlety schabowe, ziemniaczki i sałatka, nałóż sobie przede wszystkim jak największą porcję samych warzyw. Wypełnij nimi dosłownie połowę całego talerza lub umieść je w oddzielnej miseczce. Potrzebujesz mięsa, ponieważ zawiera ono białko, dzięki któremu możesz rosnąć i się rozwijać. Jeżeli jednak chcesz oszczędzić sobie zbędnych kalorii, zdejmij z niego nadmiar panierki lub poproś rodziców o to, aby usmażyli je bez mąki czy bułki tartej. Pamiętaj jednak cały czas o tym, że na odchudzanie masz jeszcze całe swoje życie. Wykorzystaj w pełni moment swojego dzieciństwa i nie miej żadnych wyrzutów sumienia, gdy zjesz czekoladę, chipsy i zapijesz to wszystko colą. Takie są prawa młodego wieku. Twoja waga z czasem i tak zacznie się wyrównywać.

Zioła przyśpieszające odchudzanie

Dieta czy trening?

Niektórym osobom marzą się czasy, gdy była moda na rubensowskie kształty. I każda zaokrąglona kobieta była powodem do wzdychań dla ówczesnych panów. A i panowie z dumą prezentowali swoje okrągłe kształty, gdyż w dawnych czasach nadwaga świadczyła o zamożności.
W czasach współczesnych tylko niektórzy ludzie uwielbiają nadwagę lub otyłość. Zdecydowana większość populacji świata nie lubi swojej nadwagi, a tym bardziej otyłości. I zwalcza ją na różne możliwe sposoby. Ba, nawet nie bardzo lubimy otyłość u kogoś innego. Zdecydowanie wolimy mieć wokół siebie szczupłe osoby.
Szczupła sylwetka to przepustka do wielu rzeczy, na które nie mogą pozwolić sobie osoby otyłe. To szybsza możliwość znalezienia pracy, szybsza możliwość awansu, szybsza możliwość znalezienia partnera, większa możliwość znalezienia odpowiedniego stroju, większa możliwość szybszego przemieszczania się i wykonywania różnych czynności. I to nie wszystko, bo przykładów jest masa.
Gdy pragniemy schudnąć to poszukujemy skutecznych diet i innych możliwości, które by nam pomogły zrzucić zbędny ciężar. Słuchamy doradców, którzy proponują różne sposoby i zioła na odchudzanie.
Zioła są roślinami, które w sposób naturalny wpływają na organizm człowieka lecząc go, zapobiegając chorobom, uodparniając organizm człowieka, regenerując go lub odchudzając.
Zioła na odchudzanie przede wszystkim działają tak, że przyspieszają spalanie materii. Im szybszym metabolizm, tym bardziej widoczne efekty odchudzania. Oby tylko nie przedobrzyć. Bo zioła choć są naturalnymi lekami, to jednak są mocnymi substancjami. Jak mocna jest cała natura. Dlatego trzeba uważać, bo nadmiar może przynieść niedobre skutki. Nie należy także zażywać ziół, do których nie mamy pewności. Ponieważ wiele roślin posiada trujące właściwości. I łatwo jest pomylić jedną roślinę z drugą rośliną.
Wszystkie zioła dzieli się na kilka grup. Na rośliny przyprawowe, rośliny dające olej i na rośliny lecznicze. Wiele ziół można pozyskać ze środowiska naturalnego. Lecz należy wiedzieć, jakie zioła zbierać i gdzie je zbierać. Na pewno nie wolno ich zbierać w miejscach znajdujących się blisko dróg traktowych. Ponieważ wtedy posiadają w sobie dużo ołowiu i są bardziej trujące niż pomocne. Nie należy także zbierać w niedużej odległości od pól uprawnych, sadów lub plantacji owoców miękkich. Ponieważ w takich miejscach nasycone są nawozami i opryskami pochodzącymi z pól uprawnych.
Zioła można zbierać w każdym okresie. Zarówno wiosną i latem, jak i jesienią oraz zimą. Można je suszyć i przechowywać w specjalnych warunkach. Lecz na ogół osobiście się tym nie zajmujemy tylko nabywamy je w aptekach lub sklepach zielarskich. Bo złe przechowywanie i późniejsze spożycie takich ziół może stanowić niebezpieczeństwo dla naszego zdrowia.
W naszym kraju są tereny, gdzie uprawia się wiele ziół. W produkcji światowej Polska jest znaczącym producentem. Około 20 procent światowej produkcji ziół pochodzi z naszego kraju.
Odpowiednie mieszanki ziół mają zbawienny wpływ na odchudzanie. Jak również na oczyszczanie naszego organizmu ze szkodliwych substancji pochodzących z przemiany materii. Niektóre zioła nie tylko przyśpieszają metabolizm, ale także wspomagają redukcję tkanki tłuszczowej. Jak również usuwają toksyny, oczyszczają nasz organizm, wzmacniają odporność naszego ciała.
Na bazie ziół produkowane są tabletki na odchudzanie, jak i preparaty hamujące łaknienie, a także suplementy diety. Zioła na odchudzanie stosuje się także w postaci herbatek i naparów.
Do ziół wspomagających odchudzanie należy np. zielona herbata i czerwona herbata. Zielona herbata jest napojem przyrządzanym wyłącznie z liści herbaty chińskiej. Picie zielonej herbaty powstrzymuje rozwój choroby Alzheimera i choroby Parkinsona. Leczy stwardnienie rozsiane i zapobiega niektórym rodzajom raka.
Czerwona herbata także pochodzi z Chin. Była uprawiana w Chinach już ponad 1700 lat temu. Czerwona herbata nosi nazwę pogromcy tłuszczu. Ponieważ regularne jej picie zmniejsza ilość odkładanej tkanki tłuszczowej. I bez prowadzenia specjalnej diety zmniejsza się waga ciała.
Na szybszą przemianę materii mają wpływ także zioła przyprawowe, które stosujemy w naszej kuchni, jak tymianek, mięta, rozmaryn, bazylia, oregano, morszczyn, melisa, rumianek, szałwia, pokrzywa, lubczyk i inne. Oraz zioła hamujące apetyt, jak siemię lniane, podbiał, babka, kwiat akacji, ziele bratka, morszczyn, morwa biała i jeszcze inne.
Lecz chcąc schudnąć, to poza ziołolecznictwem trzeba zwracać uwagę na każdy kęs wkładany do ust. Spożywać niewielkie posiłki co najmniej 4 – 5 razy dziennie. Każdy posiłek powinien zawierać warzywo lub owoc. Podczas przygotowywania dań unikać używania soli kuchennej na rzecz różnorodnych przypraw. Ponadto wprowadzić do swojego dziennego menu dużą ilość wody mineralnej. Wówczas nasz organizm zostanie dokładnie nawodniony na czym zyska nasza skóra. Proces odchudzania będzie przebiegał znacznie szybciej, bo tłuszcz spala się w wodzie. I ilość spożywanych przez nas pokarmów także będzie mniejsza, gdyż woda da nam poczucie sytości.