Siemie lniane a odchudzanie

Siemie lniane a odchudzanie

Niewielkie brązowe granulki, czyli po prostu siemie lniane, to cudowny produkt, który powinien na stałe zagościć w naszej kuchni. Jeżeli jakimś cudem wciąż go nie posiadamy, bo nie posłuchaliśmy swojej babci, która zalecała nam go regularnie spożywać, koniecznie to zmieńmy. Zakupmy całą paczkę wypełnioną siemieniem lnianym i używajmy go codziennie, aby zadziałać na cały swój organizm i go skutecznie usprawnić. Siemie lniane zadba o nas od wewnątrz i od zewnątrz. Zatroszczy się o nasz ogólny wygląd, poprawiając kondycję włosów, pielęgnując całą skórę i wzmacniając paznokcie. Doskonale zadziała na nasz układ trawienny – siemie lniane a odchudzanie to łączące się ze sobą kwestie. Oprócz tego pomoże nam oczyścić się z toksyn, zdoła w naturalny sposób wyleczyć nas z uciążliwych zaparć, a także usunie z naszych jelit wszystkie zbędne produkty przemiany materii. Siemie lniane, właściwie przyjmowane, stanie się naszym największym sprzymierzeńcem na redukcji. W jaki sposób powinniśmy je jednak przyjmować, jeżeli niekoniecznie zależy nam na jego właściwościach zdrowotnych, ale bardziej na odchudzającym działaniu?

Spożywając siemię lniane, dbamy o cały swój organizm. Wspieramy każdy jego narząd i organ, usprawniając niemalże wszystkie zachodzące w nim procesy. Ma to spore znaczenie dla samego odchudzania. Jeśli bowiem chcemy usuwać swoje nadprogramowe kilogramy w sposób mądry i bezpieczny, musimy robić to tak, aby jednocześnie sobie nie zaszkodzić. A niestety często do tego dochodzi. Gdy zaczynamy ograniczać się w jedzeniu i zmniejszamy objętość swoich potraw, jednocześnie tracimy dostęp do tych wszystkich wartościowych witamin i substancji mineralnych. Zaczynamy cierpieć na ich niedobory, o czym często nie mamy zielonego pojęcia – czujemy po prostu, że ostatnio jesteśmy jakoś bardziej zmęczeni, ale zwalamy całą winę na swoją pracę lub stresujące życiowe sytuacje. Siemie lniane dzięki swojemu wyjątkowemu składowi może uzupełnić niemalże wszystkie nasze niedobory. Dostarczy nam zróżnicowanych składników odżywczych – witamin z grupy B, witamin A, C, D, E oraz K, a także wartościowych substancji mineralnych. Stanie się dla nas kolejnym źródłem błonnika pokarmowego. Tuż po wypiciu mikstury przygotowanej z siemienia lnianego poczujemy się nasyceni, dzięki czemu zjemy później mniej. Kondycja naszego organizmu na pewno znacząco się poprawi, a odchudzanie okaże się dużo prostsze niż wcześniej. Siemię lniane ma tak wiele pozytywnych właściwości, że powinniśmy bez przerwy pilnować tego, aby zawsze mieć je w swojej kuchennej szafce.

Siemie lniane a odchudzanie – jak jednak powinniśmy stosować te małe brązowe ziarenka, jeżeli zależy nam tylko i wyłącznie na tym, by dzięki ich jedzeniu stracić na wadze? Na samym początku ustalmy sobie jedno. Siemię lniane, podobnie jak wszystkie inne produkty o odchudzających właściwościach, nie jest jakimś magicznym wytworem, który w cudowny sposób zmieni całą naszą sylwetkę. Jeżeli będziemy je przyjmować nawet codziennie, ale nie zmienimy niczego w swoim codziennym jadłospisie, nasza waga nawet nie drgnie. Zanim sięgniemy po tego rodzaju specyfiki, zadbajmy więc o absolutne podstawy, bez których odchudzanie okaże się niemożliwe lub niezwykle trudne. Najpierw skupmy się na diecie. Zbilansujmy ją tak, by była ona zdrowa, pełnowartościowa i jednocześnie dość niskokaloryczna. Przypilnujmy tego, aby pojawiły się w niej zróżnicowane artykuły spożywcze, źródła wszystkich niezbędnych substancji mineralnych oraz wszelkich witamin. Po drugie – zacznijmy też więcej się ruszać. Dieta idzie w parze z samą aktywnością fizyczną. Żaden specyfik, lek farmakologiczny czy chociażby takie siemię lniane nie pobudzi naszego układu metabolicznego do pracy tak dobrze, jak zrobi to aktywność fizyczna. Wszelkiego rodzaju ćwiczenia pozwolą nam tracić tłuszcz i podczas samego wysiłku, i tuż po nim – nawet w stanie spoczynku. Teoretycznie moglibyśmy chudnąć nawet nie uprawiając żadnych sportów, ale byłoby to znacznie cięższe i mogłoby trwać w nieskończoność.

Siemie lniane a odchudzanie – jeżeli jednak zadbaliśmy już o swoją codzienną dietę i zaczęliśmy więcej się ruszać, możemy już spokojnie zastosować wartościową kurację z pomocą tego prostego składnika. Dzięki kryjącym się w nim witaminom i substancjom mineralnym będziemy mogli zregenerować dosłownie całe swoje ciało. Odbudujemy je od wewnątrz i od zewnątrz. Poprawimy wygląd skóry, która wraz z kolejnymi dniami naszej kuracji będzie stawać się coraz piękniejsza – gładka, nawilżona i odpowiednio odżywiona. Nareszcie nasze paznokcie przestaną się łamać i rozdwajać. Płytka zostanie wzmocniona, dzięki czemu spokojnie nałożymy na nią kolorowy lakier i utrzymamy go w idealnym stanie. Pozytywne właściwości siemienia lnianego dostrzeżemy także w swojej sylwetce, która dzięki takiej kuracji zacznie zmieniać się jeszcze szybciej. Pamiętajmy tylko o tym, aby podczas tego nowego trybu żywienia spożywać spore ilości wody. Czasami bowiem siemię lniane może zadziałać na nasz organizm odwadniająco.

Tabletki na odchudzanie Meridia

Tabletki na odchudzanie Meridia

Gdy pragnienie dojścia do wymarzonej sylwetki jest tak silne, że człowiek jest w stanie zrobić dla lepszej figury dosłownie wszystko, może ono doprowadzić do podejmowania niewłaściwych i nierozsądnych decyzji. Osoba zmęczona wielokrotnie podejmowanymi próbami schudnięcia staje się bowiem podatna na działanie telewizyjnych reklam i ogłoszeń umieszczanych w kolorowych czasopismach oraz samym Internecie. Ma dość tych wszystkich męczarni i nie chce już odmawiać sobie swoich ulubionych potraw, dlatego szuka prostego sposobu na zrzucenie wszystkich nadprogramowych kilogramów. Zaczyna interesować się substancjami farmakologicznymi. Całymi godzinami przesiaduje przed ekranem laptopa lub komputera i wynajduje kolejne magiczne tabletki i proszki, które według teoretycznych założeń ich producentów mają umożliwić jej ekspresowy spadek wagi. W ciągu ostatnich lat dość dużą sławę na rynku takich preparatów uzyskały tabletki na odchudzanie meridia. Dedykowane są osobom, które cierpią na poważną otyłość – nie chcą pozbyć się dwóch kilogramów, ale po prostu ze względu na swoją nieprawidłową masę ciała nie mogą już nawet normalnie funkcjonować. Na opakowaniu tych tabletek można przeczytać, że dzięki nim w ciągu zaledwie czterech tygodni da się zrzucić ponad dwadzieścia kilogramów. Czyż nie jest to interesujące? Na pewno tak – zwłaszcza dla osób, które stosowały już w swoim życiu przeróżne diety, a dalej nie osiągnęły swoich sylwetkowych celów. Takie kapsułki są teoretycznie łatwe w użyciu i wygodne. Wystarczy przyjmować je zgodnie z zaleceniami producenta, aby zacząć chudnąć. Czy jednak to wszystko może być aż tak proste? Oczywiście musi być tutaj jakiś haczyk i on rzeczywiście istnieje. Mimo iż tabletki na odchudzanie meridia potrafią wykazać się dobrą skutecznością, nie pozostają one obojętne dla całego organizmu. Mogą mu poważnie zaszkodzić, zwłaszcza jeśli nie będą przyjmowane pod kontrolą lekarza. Czy zatem ktokolwiek powinien po nie sięgnąć, czy lepiej od razu je sobie odpuścić?

Te „magiczne” tabletki na polskim rynku zaczęły gościć już jakiś czas temu. Od razu zainteresowało się nimi ogromne grono osób, które wciąż zmagają się z otyłością lub nadwagą, a dalej nie potrafią w ogóle schudnąć lub, co gorsza, wciąż przybierają na wadze i przez to czują się coraz gorzej, a ich samopoczucie bezustannie się obniża. Kłopoty z wagą nie są jedynie problemami typowo zdrowotnymi. Mimo iż nieprawidłowa masa ciała najbardziej obciąża sam organizm, może ona doprowadzić nawet do depresji. Obecnie panuje kult sylwetek szczupłych i wysportowanych. Wystarczy wejść na portale społecznościowe, aby natknąć się na nich od razu na całą masę przerobionych zdjęć, na których modele i modelki lub zupełnie zwykli ludzie prezentują swoje perfekcyjnie wyrzeźbione sylwetki. Niemalże każdy chciałby wyglądać dokładnie tak jak oni. Niemalże każdy czuje się gorzej, gdy zaczyna porównywać się do takich osób. Patrzy na siebie w lustrze i dostrzega wyłącznie swoje mankamenty. Cierpi z tego powodu, bo wie, że nie jest w stanie dopasować się do wymogów społeczeństwa. Tak naprawdę swoje mankamenty dostrzega na każdym kroku. Gdy udaje się ze znajomymi na imprezę, wie doskonale o tym, że na ich tle wypada jeszcze gorzej. Pewność siebie i samoocena drastycznie wtedy spadają. Człowiek traci ochotę na cokolwiek i często nawet rezygnuje z jakichkolwiek spotkań towarzyskich, bo po prostu nie chce nikomu pokazywać się w takim stanie. Ma dość siebie i swojego wyglądu, a wtedy jest już skłonny zdecydować się na naprawdę ostateczne rozwiązanie, byleby tylko zgubić swoje zbędne kilogramy. Ludzie, którzy doszli do tego etapu, będą najbardziej podatni na wpływ reklam opisujących odchudzające środki farmakologiczne. To właśnie oni najszybciej sięgną po tabletki na odchudzanie meridia, nie sprawdzają nawet, w jaki sposób rzeczywiście oddziałują one na ludzki organizm.

A to działanie ma swoje dwie strony. Teoretycznie bowiem tabletki te rzeczywiście przyspieszają redukcję masy ciała. Zaspokajają apetyt i maksymalizują uczucie sytości, dzięki czemu odchudzająca się z ich pomocą osoba może systematycznie zmniejszać objętość swoich codziennych porcji. Dzięki zawarciu specjalnych związków kapsułki stymulują organizm do zużywania większych ilości energii. Przetwarzane są na nią same kalorie, a gdy zaczyna ich brakować, energia pobierana jest z samej tkanki tłuszczowej. Efekt odchudzający uzyskiwany jest również za sprawą termogenezy. Podobnie jak większość tabletek wykorzystywanych do redukcji masy ciała, kapsułki Meridia podwyższają temperaturę ciała, dzięki czemu zwiększa się ogólny wydatek energetyczny całego organizmu. Mimo iż osoby, które miały okazję przetestować te specyfiki, same zdołały dostrzec ich pozytywne właściwości i rzeczywiste działanie, dietetycy i lekarze są oburzeni tym, że wciąż sprzedaje się je na polskim rynku. Tabletki na odchudzanie meridia mają bowiem tak specyficzny skład, iż mogą one człowiekowi po prostu poważnie zaszkodzić. Lepiej ich nie przyjmować bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem.

Spirulina na odchudzanie

Spirulina na odchudzanie

Jeżeli w ostatnim czasie natrafiłeś w sklepie na produkt o nazwie „spirulina”, z którym nigdy wcześniej jeszcze się nie spotkałeś, być może ta dziwnie brzmiąca nazwa zachęciła cię do jego kupna. Zanim jednak zaczniesz ten artykuł stosować lub spróbujesz go zjeść, przekonaj się, czym on właściwie jest i jakie właściwości w sobie kryje. Spirulina to roślina bardzo wartościowa, dzięki której możesz nawet szybciej zrzucać swoje kilogramy. Spirulina na odchudzanie sprawdza się znakomicie, a dowodów potwierdzających tę tezę nie musisz daleko szukać. Znajdziesz je właśnie w tym tekście. Czytaj dalej i sam przekonaj się, jak bardzo wartościową roślinę udało ci się ostatnio odkryć.

Spirulina to roślina należąca do grupy alg morskich. Zaliczamy ją do sinic, które mimo iż w większości przypadków nie są do końca wartościowe, czasami bywają bardzo korzystne dla naszego zdrowia. Spirulina jest tego najlepszym przykładem. Przez wielu uznawana jest za najbardziej wartościową algę morską na świecie. Spoglądając na jej skład, możesz odnaleźć w nim sporą ilość wartościowego białka. Jest to białko pochodzenia roślinnego – idealne dla weganów oraz wegetarianów. To ono w pewnym stopniu może pomóc ci na diecie. Białko nie jest bowiem w pełni przyswajalne przez twój organizm. Jedynie 70% pochodzących z niego kalorii przedostaje się do twojego ciała, a cała reszta jest po prostu wydalana. Możesz jeść go więcej, a i tak nie tyjesz – zadowalasz jedynie swoją psychikę, bo czujesz się bardziej najedzony i w pełni usatysfakcjonowany po całym posiłku. Oprócz białka spirulina zawiera w sobie witaminy dbające o twój wygląd zewnętrzny (głównie witaminy B i E), kwas foliowy, liczne substancje mineralne oraz beta-karoten, który zapewni ci przepiękny kolor skóry. Spirulina jest też jedynym na świecie naturalnym źródłem fitocyjaniny. To specjalny barwnik nadający jej przepięknego koloru – wykazuje się on działaniem oczyszczającym i może także przyspieszyć leczenie różnego rodzaju zapaleń.

Zazwyczaj spirulinę docenia się za jej właściwości oczyszczające. Dzięki niej będziesz mógł szybciej usuwać swoje toksyny i inne zanieczyszczenia, a także usprawnisz swój metabolizm. Proces trawienne zaczną zachodzić w twoim organizmie dużo szybciej. Wzmocnisz także swój układ odpornościowy i będziesz rzadziej chorować – nawet teraz, gdy co druga osoba kaszle lub kicha, a wirusy i bakterie rozmnażają się w zastraszającym tempie ze względu na nagłe i drastyczne zmiany temperatury powietrza. Poprzez zapewnione dodatkowe wsparcie dla układu immunologicznego spirulina może być również naturalnym lekiem chroniącym się przed chorobami nowotworowymi, potrafiącym zwalczyć również liczne wolne rodniki, przez które twoja skóra wygląda na szarą, zmęczoną i starą. Ta alga morska regeneruje niemalże wszystkie komórki występujące w twoim ciele. Naprawia te uszkodzone, a usuwa te, które nie nadają się już do użytku. Jedząc ją w miarę często, dostrzeżesz jeszcze jeden jej pozytywny efekt – unormuje ona poziom twojego cukru we krwi. Tuż po jej spożyciu możesz również dostrzec zmniejszony apetyt. Koniecznie sięgnij po nią w chwili, gdy twój brzuch zacznie wydawać dziwne dźwięki, a sam będziesz chciał spożyć czekoladę lub batonika. Spirulina najprawdopodobniej zahamuje twój apetyt lub przynajmniej delikatnie go obniży.

A czy taka spirulina na odchudzanie będzie dobrym wyborem dla każdego? Komu się ją poleca? Na pewno tym osobom, które przechodzą na redukcję – ludziom otyłym i cierpiącym na większą nadwagę. Tą wyjątkową algę morską możesz kupić pod postacią klasycznych kapsułek. Szukaj ich na działach z suplementami diety – najlepiej w sklepach z artykułami typowo sportowymi lub marketach ze zdrową żywnością. Możesz również sięgnąć po sproszkowaną wersję spiruliny, jeżeli masz zamiar uzupełniać nią pewne potrawy, słodkie dania czy koktajle lub inne napoje. Jedyną wadą tych wszystkich zdrowotnych i odchudzających produktów jest ich wysoka cena. Gdybyś bowiem chciał stosować spirulinę przez cały miesiąc (niezależnie od jej rodzaju), musiałbyś wydać ponad sto złotych. Nie zawsze jednak cena produktu powinna być dla ciebie najważniejszym kryterium wyboru. Zdrowie masz tylko jedno, a jeśli raz je stracisz, potem nie zdołasz go w pełni odzyskać. Wydając pieniądze na prozdrowotne artykuły, inwestujesz tylko i wyłącznie w samego siebie. Wydajesz te sto złotych na miesięczną kurację spiruliną i możesz bardzo szybko dostrzegać jej pierwsze pozytywne rezultaty. Skoro spirulina na odchudzanie sprawdza się tak fantastycznie, dzięki niej nie tylko zyskujesz wsparcie dla całego organizmu, ale jeszcze oprócz tego dbasz o swój wygląd zewnętrzny. Waga ma przecież na niego gigantyczny wpływ. Im lżejszy jesteś, tym lepiej się czujesz – zmieniają się proporcje twojej sylwetki, która staje się wtedy po prostu atrakcyjniejsza. Nie musisz już dłużej wstydzić się swojego ciała, bo czujesz się pięknie i chcesz, by cały świat mógł się o tym dowiedzieć. O zdrową i prawidłową wagę na pewno warto zawalczyć – chociażby z pomocą morskiej algi.

Koktajle odchudzające

Koktajle odchudzające

Panujący trend na zgrabną i szczupłą sylwetkę doprowadził do tego, iż nie tylko kobiety, ale również mężczyźni szukają sposobu na pozbycie się zbędnych kilogramów. Najlepszymi sposobami jest oczywiście odpowiednio dobrana i zbilansowana dieta, a także wysiłek fizyczny. Warto jest również wzbogacić swój jadłospis o koktajl na odchudzanie, który zawiera w swoim składzie produkty przyspieszające metabolizm, jest niskokaloryczny, dostarcza niezbędnych witamin, a także zawiera błonnik, powodujący uczucie sytości. Napój taki może być spożywany dodatkowo lub stanowić jeden z posiłków. Poniżej zostaną przestawione przepisy, wśród których każdy powinien znaleźć koktajl na odchudzanie, przygotowany ze składników, które mu odpowiadają.
1. Sok pomidorowy z chilli, który ma na celu przyspieszyć przemianę materii oraz zapobiegać powstawaniu obrzęków. Jego wartość energetyczna wynosi dziewięćdziesiąt sześć kalorii, a do jego przygotowania potrzebujemy dwa pomidory, jedną łodygę selera naciowego, jedną łyżkę oleju rzepakowego oraz szczyptę chili. Koktajl na odchudzanie przygotowujemy poprzez obranie ze skórki sparzonych uprzednio pomidorów, a następnie ich pokrojenie wraz z selerem i zmiksowanie w blenderze z olejem rzepakowym oraz chili.
2. Buraczany koktajl na odchudzanie spożywa się w celu oczyszczenia organizmu z toksyn, a także pozbycia się nadmiaru wody. Jest to dawka witamin, która wzmacnia odporność i dostarcza do naszego organizmu sto pięćdziesiąt osiem zdrowych kalorii. Głównym składnikiem są dwa buraki, które należy dokładnie wyszorować i wycisnąć z nich sok w sokowirówce. Następnie wrzucamy do blendera obrany ze skórki pomidor oraz natkę i wszystko razem miksujemy, dodając na końcu sok buraczany.
3. Smoothie szpinakowe przeznaczone jest przede wszystkim dla osób mających problemy z wypróżnianiem, ma on bowiem bardzo korzystny wpływ na pracę jelit, dzięki czemu organizm zostaje oczyszczony z toksyn, co poprawia wygląd skóry. Koktajl na odchudzanie jest niskoenergetyczny, dostarcza bowiem jedynie sześćdziesiąt kalorii. Przyrządza się go ze szpinaku, który po zmiksowaniu w blenderze łączy się z sokiem wyciśniętym z dwóch marchewek.
4. Kolejny koktajl na odchudzanie jest przeznaczony przede wszystkim dla osób mających problemy z zatrzymaniem wody w organizmie, ma on bowiem działanie odwadniające. Mus ten przygotowuje się z ogórka zielonego, którego należy wraz ze skórką zmiksować w blenderze dodając kilka listków mięty. Następnie należy dodać do uzyskanej papki sok wyciśnięty z połowy limonki lub cytryny oraz łyżeczkę miodu. Możemy dodać kilka kostek lodu, uzyskując pięćdziesiąt kalorii orzeźwienia.
5. W pozbywaniu się zbędnych kilogramów pomocne są również cytrusy, dlatego warto jest przygotować koktajl na odchudzanie z ich udziałem, który będzie miał działanie alkalizujące, zapobiegał zgadze i nadkwaśności, a także wspomagał trawienie. W skład koktajlu wchodzą jedna średnia pomarańcza, jeden grejpfrut oraz dwie małe mandarynki. Wszystkie składniki rozdrabniamy w blenderze, a smoothie ma wartość energetyczną wynosząca dwieście dziesięć kalorii.
6. Kolejny koktajl na odchudzanie wykorzystuje jeden z najmniej kalorycznych owoców sezonowych czyli arbuz. Ma on właściwości moczopędne, dzięki czemu pozwala na obniżenie ciśnienia tętniczego krwi. Do przygotowania musu potrzebujemy pół kilograma pokrojonego arbuza, który miksujemy i mieszamy z sokiem wyciśniętym z połowy limonki lub cytryny oraz dwoma łyżkami drobno pokrojonej mięty. W upalne dni możemy ochłodzić napój kilkoma kostkami lodu, a jego wypicie dostarczy nam stu dziewięćdziesięciu kalorii.
7. Dla osób uprawiających aktywność fizyczną idealny będzie koktajl na odchudzanie przygotowany na bazie kiwi i bananów, który ma właściwości regeneracyjne, dodaje energii, odżywia, a także powoduje uczucie sytości przez wiele godzin. Mus jest prosty w przygotowaniu, miksujemy dwa owoce kiwi, pół banana oraz jedno jabłko, a jego wartość energetyczna wynosi dwieście dziesięć kalorii.
8. Miłośnicy wyrazistych smaków z pewnością docenią koktajl na odchudzanie z dodatkiem imbiru, który przyspiesza przemianę materii, a także pozytywnie wpływa na nasz nastrój oraz koi nerwy. Do jego przygotowania potrzebne jest jedno duże mango, sok z jednej pomarańczy oraz pół łyżeczki startego, świeżego imbiru. Koktajl dostarcza dwieście czterdzieści kalorii i ma ponadto działanie rozgrzewające.
9. Kolejny koktajl na odchudzanie jest przeznaczony dla osób walczących z cellulitem, ma on bowiem działanie odwadniające, jednocześnie przyspieszając przemianę materii. W skład napoju wchodzi jedna łodyga selera naciowego, dwa owoce kiwi, pół szklanki wody mineralnej oraz łyżeczka miodu. Bo zmiksowaniu produktów otrzymujemy niskokaloryczny napój, który dostarcza jedynie osiemdziesiąt kalorii.
10. Dla osób walczących z anemią doskonałym rozwiązaniem będzie koktajl na odchudzanie, przygotowany na bazie buraka. Dostarcza on bowiem dużą ilość żelaza oraz oczyszcza organizm. Mus przygotowuje się poprzez rozdrobnienie w blenderze obranego buraka, jabłka oraz dwóch marchewek, a na końcu dodanie łyżki soku z cytryny oraz posiekanej natki pietruszki. Wartość energetyczna koktajlu wynosi dziewięćdziesiąt pięć kalorii.

Pływanie wspomaga odchudzanie

Pływanie wspomaga odchudzanie

Istnieje przysłowie mówiące o tym, że tonący chwyta się brzytwy. Przysłowie to można porównać do zachowania ludzi, którzy są otyli i na wszelkie możliwe sposoby próbują schudnąć. A więc szukają diet cud, które potem testują jedna po drugiej. Po dłuższym czasie stwierdzają, że jednak diety cud w ich przypadku nie przyniosły żadnego pozytywnego rezultatu. Więc nadal zaczynają poszukiwać w internecie, jak i wśród znajomych metod na zrzucenie wagi ciała. Testują dziesiątki innych diet, piją przeróżne herbatki i napary, ale mimo tego waga niewiele drgnęła. I wraz pokazuje dużą masę ich ciała. W końcu wpadają na pomysł, aby zażywać więcej ruchu. Więc biegają, ćwiczą na siłowni, męczą się i pocą.
Aż wreszcie trafiają na basen i odkrywają, że na basenie czują się świetnie. I choć początkowo może niezbyt dobrze szło im pływanie. To z każdym dniem spędzonym na basenie wychodzi im lepiej. Już czują się dużo swobodniej w wodzie, odkrywają uroki pływania, a nawet próbują łatwych akrobacji w wodzie. Lecz głównym ich celem jest schudnięcie, więc w głowie wciąż kołacze się pytanie, czy basen a odchudzanie ma ze sobą coś wspólnego . I bardzo szybko odkrywają, że odkąd zaczęli uczęszczać na basen znacznie spadła waga ich ciała. Ponadto są o wiele sprawniejsi, mięśnie pozostają luźne, ruchy sprężyste, a sami wypoczęci i zrelaksowani. Gdzieś daleko odszedł stres, spinanie się przy każdej trudniejszej sytuacji. W efekcie są zdrowsi i weselsi. W zasadzie nikogo to nie dziwi, bo tak wpływa pływanie na organizm człowieka.
Pocieszające jest to, że coraz więcej ludzi zaczyna regularnie uczęszczać na pływalnię. Na basen chodzą nie tylko ludzie z nadwagą w celu jej zgubienia. Ale także osoby pragnące posiadać idealną figurę i płynne ruchy. Oraz osoby chore czerpiące zdrowie z kontaktu z wodą. Na pływalnie przychodzi wiele młodych osób, które odkryły, że pływalnia ma dobroczynny wpływ nie tylko na ich fizyczność, lecz również na psychikę.
Woda sprawia, że człowiek jednoczy się z naturą i wycisza. Potrafi bardziej zapanować nad swoimi emocjami. Kontakt z woda daje spokój, przynosi ukojenie i obniża poczucie lęku spowodowany różnymi sytuacjami.
Pływalnie bywają różne. Może to być obiekt kryty, który podczas zimy jest jedynym godnym polecenia basenem wodnym. Ale podczas letnich dni może to być basen odkryty. Każdy z nich musi posiadać trwały brzeg i dno. W przypadku basenu krytego konieczna jest także obecność systemu uzdatniania wody, natryski, szatnie i zaplecze sanitarne.
Różne są też rodzaje pływania. Oto niektóre z nich. Jako pierwsze warto wymienić pływanie rekreacyjne, gdyż cieszy się ono największą popularnością. Bo najczęściej pływamy dla rozrywki i zdrowia. Drugim rodzajem jest pływanie sportowe, którego zadaniem jest szlifowanie formy i pokonywanie dotychczasowych swoich rekordów. Ale są również baseny mające na celu ratować nasze zdrowie. Jak baseny termalne, które wyposażone są w gorącą wodę wydobywaną ze źródeł podziemnych. Jak również baseny solankowe wypełnione słoną wodą. Oraz niecki z hydromasażem wyposażone w dysze do masażu wodnego. A nawet niecki specjalne przystosowane do nurkowania.
Czym jest pływanie ? Najprościej mówiąc jest to umiejętność poruszania się w wodzie. Kontakt z wodą doceniali już ludzie żyjący cztery tysiące lat temu na przykład w Starożytnym Egipcie. Nawet kilkadziesiąt lat przed naszą erą w Japonii organizowano konkursy pływackie. A pod koniec osiemnastego wieku powstał pierwszy klub pływacki w Szwecji. Jest to najstarszy klub pływacki na świecie. W czasach odległych technika pływacka być może nie była taka, jakie uprawiamy obecnie. Ale znano już technikę pływania na tak zwanego pieska. Jest to najprostsza metoda pływania, bo polega na położeniu się na brzuchu z uniesiona głową i poruszanie naprzemienne ramionami skrytymi pod wodą.
Pływać umieją nie tylko ludzie, ale także zwierzęta. A nawet maszyny, jak na przykład statki. Pływanie jest jednym z najbardziej rozprzestrzenionych sportów na świecie.
Ludzie gdy znajdą się w wodzie pływają na różne sposoby. Najczęściej żabką, kraulem, motylkiem . Ale istnieją jeszcze inne metody pływania. Na basen chodzą dzieci i młodzież. A także osoby w pełni sił, oraz osoby w podeszłym wieku często asekurowane podczas pływania przez trenera lub ratownika. Bo sport wodny jest możliwy do korzystania przez wszystkich niezależnie od wieku.
Pływanie nie jest sportem zbyt forsującym, a potrafiącym przynieść duże efekty. Zwłaszcza gdy istnieje problem z nadwagą. Pływanie skutecznie wpływa na zmniejszenie wagi ciała, bo pomaga w sposób przyjemny spalić kalorie. Pod warunkiem, że pływa się regularnie, a nie np. raz na miesiąc. Pływanie jest doskonałą forma aktywności fizycznej, która wpływa na rozwój mięśni całego ciał. Wzmacnia kręgosłup i reguluje napięcie mięśniowe.
Przed wejściem do wody konieczne jest wzięcie natrysku i wykonanie krótkiej rozgrzewki, w celu przygotowania organizmu do kontaktu z wodą. Obowiązkowe jest też założenie kostiumu kąpielowego i czepka pływackiego.
Na basenach krytych, a często także odkrytych zawsze obecny jest przynajmniej jeden ratownik, który dba o bezpieczeństwo osób będących w wodzie. Jednak niezależnie od jego obecności najlepiej samemu dbać o swoje bezpieczeństwo i życie. Bo ratownik to tylko człowiek i może czasem nie zauważyć osoby potrzebującej pomocy.

Odchudzanie: szybkie odchudzanie brzucha bez tajemnic. Sprawdź!

Odchudzanie: szybkie odchudzanie brzucha bez tajemnic. Sprawdź!

Dzisiejsze czasy to era ludzi pięknych, młodych i zadbanych. Z internetowych zdjęć uśmiechają się do nas szczupłe, zadbane modelki oraz umięśnieni, atrakcyjni mężczyźni. W telewizji większość seriali, filmów i programów pokazuje widzom zadbanych ludzi – aktorów, prezenterów, gości programów. Nie ma się co dziwić. Atrakcyjna figura, zadbana skóra, ułożone i czyste włosy oraz schludny ubiór to dziś często przepustka do lepszego życia. Do tego, byśmy mogli znaleźć lepszą pracę, dostać się do grona przyjaciół, którzy będą nas wspierali przez resztę naszego życia oraz do tego, by znaleźć swoją drugą połowę i założyć z nią rodzinę. Jak się okazuje, droga do pięknej sylwetki nie jest usłana różami. Często trzeba naprawdę dużo się napracować, by nasze nogi były umięśnione, ramiona wyrzeźbione, a brzuch był płaski. Brzuch jest jednak najbardziej newralgicznym punktem – często przy szczupłej sylwetce brzuch potrafi być nadęty jak balon. Co zrobić, by nasz brzuch był szczupły i przestał nas martwić? Sprawdź nasze metody na szybkie odchudzanie brzucha, a pokonasz swój wstydliwy problem raz na zawsze!

Jeżeli patrzymy w lustro i martwimy się wyglądem naszego brzucha, musimy niezwłocznie podjąć walkę o szczupły i płaski brzuch. Jeżeli naszym marzeniem jest szybkie odchudzanie brzucha, musimy trzymać się określonych zasad. Ale uwaga! Nie wolno w tej grze oszukiwać, dlatego że im częściej będziemy sobie folgować, tym nasz brzuch będzie bardziej uparty i nigdy nie zmieni swojego wyglądu. Pamiętajmy o tym, zwłaszcza gdy do głowy przyjdzie nam łamanie którejkolwiek z zasad.

Jak więc przeprowadzić szybkie odchudzanie brzucha? Przede wszystkim musimy jeść regularnie i nie opuszczać żadnych posiłków. Nie wolno się głodzić i liczyć na to, że głodówki to najlepszy sposób na szybkie odchudzanie brzucha. Nic z tych rzeczy. Niepotrzebnie się odwodnimy i możemy doprowadzić nasz organizm do ruiny. Dlatego trzeba jeść. Jeść w określony sposób. Przede wszystkim polecamy regularność, stałe pory i wielkość określonych posiłków. Postępując w ten sposób, nie tylko odchudzimy nasz brzuch, ale również damy mu strawić jedzenie, nie pozwalając mu napełniać się non stop i powodować wzdęcia czy uczucie ciężkości. Dzięki regularności i odstępom mniej więcej 3-godzinnych między posiłkami nasz brzuch nie będzie się powiększał jak balonik w najmniej spodziewanych momentach.

Szybkie odchudzanie brzucha to nie tylko regularność, ale i odpowiednia dieta. Napęczniały brzuch to skutek niewłaściwej diety, która powoduje wzdęcia i gromadzenie się tłuszczu na naszym brzuchu. Aby cieszyć się płaskim brzuchem, należy unikać odpowiednich pokarmów. I tutaj musimy liczyć się z tym, że pożegnanie się raz na zawsze z określonymi daniami, da nam pożądane efekty. Unikanie niezdrowego jedzenia od czasu do czasu nie spowoduje, że szybkie odchudzanie brzucha, będzie osiągalne. Wręcz przeciwnie. Ogarnie nas frustracja, że wciąż nic z naszych wysiłków nie wychodzi, a nasz brzuch nadal jest jak balon. Jakiego jedzenia należy unikać? Przede wszystkim trzeba skończyć z fast foodami, solą, cukrem, napojami gazowanymi, alkoholem, daniami smażonymi oraz wszelkiej maści niezdrowymi węglowodanami. Takie jedzenie nie sprzyja ładnej i zadbanej sylwetce, ale również bardzo niekorzystnie wpływa na nasze zdrowie. To tylko puste kalorie. Płaski brzuch nie lubi soli i cukru w każdej postaci. Warto więc sprawdzać etykiety produktów, zanim włożymy je do zakupowego koszyka.

Zatem co jeść, by szybkie odchudzanie brzucha było w zasięgu naszej ręki? Przede wszystkim trzeba postawić na warzywa i owoce, wodę niegazowaną, chudy nabiał (kefiry, maślanki, zsiadłe mleko, jogurty), soki warzywne i owocowe bez cukru i zbędnej chemii, orzechy, suszone owoce (morele, śliwki), przyprawy (chili, cynamon, imbir, majeranek, kurkuma, bazylia). Nawet jeśli nie wiemy, jakie dania mamy z tych składników przygotować, warto poszukać w sieci inspiracje jedzeniowe lub samemu pokombinować z poszczególnymi składnikami. Warto wybierać takie posiłki, które mają bardzo niski indeks glikemiczny. Jeśli nie jesteśmy pewni czy dane produkty możemy jeść, zawsze możemy wybrać się do dietetyka. Specjalista z pewnością podpowie nam, jakie produkty będą właściwe, by szybkie odchudzanie brzucha odbyło się bezboleśnie i zdrowo.

Jednakże dobra dieta, nowe i zdrowe nawyki żywieniowe i regularność – to nie wszystko. Szybie odchudzanie brzucha nie może się obejść bez aktywności fizycznej. Powinniśmy zacząć od lekkich ćwiczeń, które nie będą nas zbytnio forsowały, zwłaszcza jeśli nie mamy dobrej kondycji fizycznej. Warto zacząć od spacerów po pobliskiej okolicy, marszu lub truchtu. Później, gdy nasza kondycja będzie znacznie lepsza, można skorzystać z basenu, roweru lub z siłowni. Jeśli z jakichkolwiek powodów wstydzimy się ćwiczyć na zewnątrz, zawsze można ćwiczyć w domu. Wystarczy kupić matę i sprzęt do ćwiczeń. Nieważne gdzie będziemy ćwiczyć – ważne jest, żeby w ogóle to robić. Od leżenia na kanapie nawet najlepsze sposoby na szybkie odchudzanie brzucha nic nam nie dadzą.

Odchudzanie bez diety – hit czy kit?

Odchudzanie bez diety - hit czy kit?

Słodka bułka na lunch, pizza na kolację a może wyśmienity domowy sernik? Wszystko to brzmi świetnie, ale do czasu kiedy przestaniemy mieścić się w ulubione spodnie. Łatwo jest jeść i mówić „to tylko jeden raz”, podczas gdy ten jeden raz zamienia się w wiele innych razy, a to niechybna droga do wymiany całej swojej szafy na większe rozmiary. Nie dość, że poniesie to wiele kosztów to i Ty nie będziesz czuła się dobrze we własnej skórze, ale co zrobić, kiedy nie chcesz się katować morderczymi dietami czy ultra mocnym treningiem, po którym nie możesz się nazajutrz podnieść i wyjść normalnie do pracy? Bez zmian oczywiście odchudzenie nie przyniesie odpowiedniego rezultatu, ale czasem wystarczy zmienić kilka prostych nawyków, by zacząć tracić na wadze. Poniżej kilka niezawodnych sposobów na odchudzanie bez diety!

Dużo pij
Bez picia wody przynajmniej 2 litrów dziennie odchudzanie nie ma racji bytu. Dzięki wodzie tłuszcz będzie się rozkładał a jest to niezbędne jeżeli chcesz się go pozbyć. Odpowiednie nawodnienie organizmu pozytywnie wpłynie także na Twoje zdrowie i samopoczucie, czasem skutki braku wody mogą być katastrofalne i zagrażać Twojemu życiu. Jeśli nie lubisz smaku wody, możesz zrobić własną wodę smakową z naturalnych składników. W Internecie znajdziesz wiele przepisów na różne wody smakowe, zatem do dzieła!

Unikaj alkoholu
Twierdzenie, że alkohol to puste kalorie nie wzięło się znikąd. Alkohol zawiera więcej kalorii niż węglowodany czy białka. Przykładowo butelka piwa o pojemności 0,33l zawiera ponad 230 kalorii! Jeżeli już jesteś na przyjęciu i nie możesz odmówić wypicia standardowego kieliszeczka, to pij go na zmianę z napojem bezalkoholowym, wodą bądź sokiem.

Nie głodź się
To najgorsze co możesz zrobić sobie i swojemu organizmowi. Żeby chudnąć trzeba jeść. Stosując restrykcyjne głodówki narażasz siebie na napady głodu, które trudno będzie Ci pohamować. Sprawi to też, że więcej przytyjesz ze względu na to, iż nasz organizm, kiedy czuje, że posiłki nie są mu dostarczane regularnie, magazynuje tłuszcz na tzw. „czarną godzinę”. Jest to związane z między innymi dawnymi plemionami, kiedy człowiek by jeść musiał polować a zdarzało się że nie jadł przez kilka dni, stąd magazynowanie tłuszczu i energii.
Warto rozłożyć sobie małe posiłki, które będziesz spożywać co 3 godziny. Brzmi to niedorzecznie i ciężko będzie Ci się do tego zastosować, ale uwierz, że to mała cena, jaką zapłacisz przy utracie zbędnych kilogramów. Rano zjedz na śniadanie owsiane płatki, na drugie śniadanie sałatkę, później kanapkę z pomidorem i chudą wędliną. Ciekawą odmianą mogą być też zupy, które dostarczą Ci dobrą ilość witamin i zaspokoją głód.

Radykalnym zmianom jadłospisu mówimy: NIE!
Powoli, małymi kroczkami wprowadzaj do swojego jadłospisu zdrowe przekąski i eliminuj te niezdrowe. Warto też zamieniać składniki, metodą zdrowszego substytutu, na przykład zamiast śmietany do sałatki, możesz dodać jogurtu naturalnego. Zamiast smażenia – upiecz w piekarniku, a niezdrowe tortille zamień na te zdrowe, bez dodatku tłuszczu a z dużą ilością warzyw i chudego mięsa, albo postaw na tortille wegetariańskie. Stopniowo przyzwyczajaj swój organizm i nabierz zdrowych nawyków, a na pewno zobaczysz postępy.

Ogranicz cukier
W środowisku medycznym cukier egzystuje pod nazwą „biała śmierć”, dlaczego? Przede wszystkim w nadmiarze bardzo źle wpływa na nasz organizm, osłabia naszą odporność, prowadzi do cukrzycy, osłabia nasze szkliwo, bardzo źle wpływa na naszą cerę i sprzyja rozwojowi wszelkich zmian skórnych. Bardzo popularny w ostatnim czasie jest tzw. „cheat day” czyli dzień, który sobie wyznaczamy, gdy jesteśmy na diecie, by móc jeść niezdrowe przekąski. Może, zamiast oszukiwać warto całkiem zrezygnować z jedzenia cukru, by cieszyć się dobrym zdrowiem.

Żuj gumę, gdy czujesz pokusę
Może brzmi śmiesznie, ale naprawdę działa. Kiedy między posiłkami poczujesz, że nie wytrzymasz bez ciastka czy kawałka pizzy, sięgnij po gumę do żucia bez cukru. Ostry miętowy smak sprawi, że niezdrowe jedzenie już nie będzie takie smaczne. Krążą też pogłoski, że żucie gumy zwiększa pracę naszego metabolizmu o 20%, więc czemu by nie spróbować?

Nałóż na mniejszy talerz
To czysta psychologiczna zagrywka; nakładając jedzenie na większy talerz udowodniono, że automatycznie nakładamy sobie więcej jedzenia, niż gdy w przypadku nałożymy na mniejszy. Przeprowadzono nawet eksperyment, w którym udowodniono dzięki zastąpieniu talerza na mniejszy, udało się zmniejszyć ilość pochłanianych kalorii o aż 200 jednostek!

Ruch to zdrowie
Oczywiście z umiarem, nie od razu Kraków zbudowano, więc i Ty nie poddawaj się morderczym treningom. Wystarczy, że zamiast jadąc autobusem lub samochodem przerzucisz się na rower, nie dość, że zaoszczędzisz na paliwie czy biletach to jeszcze podreperujesz swoją kondycję i schudniesz. Możesz zacząć chodzić na siłownię i stopniowo zwiększać swoje ćwiczenia. Warto też umówić się na chodzenie z kijkami z koleżanką lub po prostu zacznij uprawiać slow jogging, czyli wolne bieganie. Zamiast marnotrawienia czasu przed telewizorem, wykonuj ćwiczenia, idź na spacer z psem. Spędzać czas można także aktywnie, zyskasz na tym nie tylko utratę wagi, ale także dłużej będziesz cieszyć dobrym zdrowiem.

Jak widać powyżej sposobów na odchudzanie bez diety jest wiele. Dzięki kilku drobnym, stopniowo wprowadzanym zmianom, osiągniesz swój wymarzony cel.

Z czego zrezygnować na diecie?

Z czego zrezygnować na diecie?

Wiele osób, które decydują się na rozpoczęcie diety odchudzającej na samym początku nie wie, w jaki sposób powinien wyglądać nowy sposób odżywiania się. Bo niby skąd mają to wiedzieć. Gdyby posiadały taką wiedzę, to z bardzo dużym prawdopodobieństwem wcale nie miałyby problemu z nadmierną masą ciała. Szukają więc różnego rodzaju porad w gazetach albo na stronach internetowych. Czasami uda się, że natrafią na rzetelne informacje. Ale w wielu sytuacjach mogą jednak spotkać się z błędnymi przekonaniami na temat zdrowej diety. A takich istnieje bardzo dużo i są powielane przez coraz to większe rzesze ludzi. W tym chaosie sprzecznych informacji coraz trudniej się odnaleźć zwykłemu człowiekowi, który nie jest specjalistą od żywienia człowieka.

Wiele diet opiera się na przykład na przekonaniu, że należy jakiś składnik pokarmowy całkowicie wykluczyć z diety lub dostarczać go w mocno ograniczonych ilościach. Produktów, które taka dieta każe unikać może być naprawdę bardzo dużo. W ostatnich latach bardzo popularne stało się na przykład eliminowanie glutenu z diety przez coraz większą liczbę osób. Przekonanie o jego szkodliwości tłumaczono na przykład faktem, że dzisiaj używana pszenica to nie jest już to samo zboże co kilkadziesiąt lat temu, że spożywanie jej zagraża naszemu zdrowiu, a gluten, który znajduje się w niej w dużych ilościach jest odpowiedzialny za wszystkie możliwe choroby, na które ludzkość w dzisiejszych czasach zapada. Oczywiście twierdzenia te nie mają większego uzasadnienia, ale strach, jaki wzbudziły w wielu osobach wystarczył, aby przeszły one na dietę bezglutenową. I może nie byłoby w tym nic szczególnie niepokojącego, gdyby nie fakt, że gluten jest białkiem, dość wysoko wartościowym. W dodatku pszenica i inne zboża glutenowe są źródłem wielu niezbędnych witamin, jak choćby witamin z grupy B czy też żelaza. Jeśli więc ktoś rezygnował ze zbóż glutenowych i zastępował je w stosunku 1 do 1 ryżem lub kukurydzą to po niedługim czasie mogło się okazać, że przy okazji doprowadził swój organizm do dużych niedoborów. Tak naprawdę jedynym i niepodważalnym wskazaniem do zastosowania diety bezglutenowej jest celiakia, czyli choroba, w której nawet niewielki ilości glutenu w pożywieniu doprowadzają do uszkodzenia mikrokosmków jelitowych. Ale takie osoby zazwyczaj edukowane są w temacie na dostarczanie jakich składników muszą zwrócić większą uwagę, jeśli wyeliminują pszenicę i inne zboża glutenowe. A więc w ich przypadku niedobory zdarzają się rzadziej.

Kolejnym mitem jest twierdzenie o rezygnacji w diecie odchudzającej z tłuszczu. Oczywiście nie da się zaprzeczyć, że to właśnie nadmiar tłuszczu jest jedną z głównych przyczyn obecnej w świecie zachodnim epidemii nadwagi i otyłości. Ale to wcale nie oznacza tego, że tłuszcz jest sam w sobie zły. Wręcz przeciwnie – jest on bardzo istotnym składnikiem pokarmowym, którego organizm potrzebuje do bardzo wielu procesów. Bez tłuszczu nie byłoby możliwe chociażby zachowanie odpowiedniego nawilżenia skóry. To właśnie micele złożone z cząsteczek tłuszczu pozwalają na zatrzymywanie wody w skórze, by miała ona odpowiednią wilgotność oraz by nie pękała i nie wysychała. Trzeba jednak wiedzieć, jakie tłuszcze wybierać, a z których lepiej zrezygnować. I tak na przykład świeży, wyciskany na zimno olej lniany na odchudzanie wcale nie będzie mieć negatywnego wpływu. I zdecydowanie warto go stosować w swojej codziennej diecie. Dodany do sałatki w niewielkich ilościach dostarczy do organizmu niezbędnych kwasów tłuszczowych omega-3. Podobnie nie trzeba się obawiać innych olejów roślinnych takich jak oliwa z oliwek czy też olej rzepakowy. Oczywiście należy stosować je w rozsądnych ilościach. Zupełnie inaczej sprawa ma się z tłuszczami pochodzenia zwierzęcego. Od dawna wiadomo, że przyczyniają się one do rozwoju chorób sercowo-naczyniowych tak jak chociażby miażdżyca tętnic. Zawierają one kwasy tłuszczowe nasycone, które właśnie mają tendencję do zapychania tętnic i ogólnie naczyń krwionośnych. W dodatku mają właściwości prozapalne. Tak więc w kuchni człowieka odchudzającego się lub dbającego o zdrowie nie ma miejsca na smalec czy łój. Masło stanowi tutaj jedyny wyjątek, aczkolwiek także i w tej kwestii należy zachować umiar i zdrowy rozsądek.

Jeszcze innym mitem żywieniowym, na którym opiera się wiele popularnych współczesnych diet jest rezygnowanie z węglowodanów. Zamiast nich spożywa się albo większe ilości tłuszczu, albo większe ilości białka. Niestety ale żaden z tych modeli żywieniowych nie ma prawa nazywać się zdrowym sposobem żywienia. I wiele osób, które zdecydowało się zastosować u siebie taką dietę prędzej czy później zaczyna doświadczać negatywnych konsekwencji takiego sposobu odżywiania się. Szczególnie niebezpieczne jest spożywanie dużych ilości białka. Niestety, ale taka dieta wiąże się z tym, że we krwi takiej osoby krąży bardzo wiele szkodliwych dla zdrowia produktów przemiany materii i rozkładu białka. Jako, że krew oczyszczana jest w nerkach to po pewnym czasie można mieć z nimi spore problemy.

Woda gazowana a niegazowana – która będzie lepsza na odchudzanie?

Woda gazowana a niegazowana - która będzie lepsza na odchudzanie?

Aby efektywnie chudnąć, trzeba nie tylko jeść, ale też dużo pić. Najlepszym płynem dla każdego człowieka będzie po prostu zwykła woda, która idealnie odżywia i nawadnia organizm, usprawniając zachodzące w nim procesy metaboliczne. Wybierając ją w sklepach, każdy może zdecydować się jednak albo na wodę gazowaną, albo na tą niegazowaną. Teoretycznie nie różnią się one niczym specjalnym, ale jednak każda z tych wersji może być odpowiednia dla innej grupy osób. Woda gazowana a odchudzanie – czy ten jej rodzaj sprawdzi się lepiej od jej niegazowanego odpowiednika? Czym tak naprawdę różnią się obie wersje i po którą warto sięgnąć z myślą o zrzuceniu swoich zbędnych kilogramów?

Dietetycy uważają zazwyczaj, że rodzaj wody tak naprawdę nie ma jakiegoś większego znaczenia. Najważniejsze jest bowiem to, aby pić ją regularnie i to w sporych ilościach. Picie wody uznaje się za kluczową zasadę zdrowego trybu żywienia. W diecie dopuszczającej do utraty kilogramów trzeba uwzględnić bowiem zarówno wartościowe artykuły spożywcze, jak i odpowiednie produkty nawadniające. Często natomiast o tej zasadzie mówiącej o piciu wody zapominamy. Wydaje się nam, że spożywamy ją w odpowiednich dawkach, ale gdybyśmy chociaż w ciągu jednego dnia zaczęli przyglądać się swojemu spożyciu wody, odkrylibyśmy, że tak naprawdę nie przyjmujemy jej zbyt wiele. Nieraz nie dostrzegamy swojego uczucia pragnienia. Sięgamy po wodę tylko wtedy, gdy naprawdę nasza jama ustna zaczyna się przesuszać, dostajemy ataku kaszlu lub zaczynamy mieć chrypkę. Wypijając natomiast zwiększone ilości wody, pozwalamy sobie szybciej chudnąć. Jest ona dla nas nieocenionym płynem, a jej rola w zdrowym trybie żywienia jest znacząca. Gdybyśmy spojrzeli na piramidę łączącą w sobie najważniejsze zasady odpowiedniego systemu żywienia, dostrzeglibyśmy w jej głównej części właśnie samą wodę. To ona odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie całego naszego organizmu. Dzięki niej jesteśmy w stanie utrzymywać prawidłową temperaturę całego ciała, a także dostarczać sobie niezbędnych składników odżywczych oraz elektrolitów. Bez wody tak naprawdę żaden proces w naszym organizmie nie mógłby zostać przeprowadzony. Ten płyn staje się dla nas jeszcze ważniejszy w momencie, gdy przechodzimy na dietę i próbujemy się odchudzić. Dzięki niemu bowiem redukcja tkanki tłuszczowej jest łatwiejsza i szybsza. Woda pozwala nam szybciej pozbywać się zbędnych produktów przemiany materii i toksyn. Gdy natomiast nasz organizm jest idealnie nawodniony, może też skupić się w pełni na redukowaniu masy ciała. Odchudzanie daje nam lepsze efekty. A to dodatkowa motywacja do picia zwiększonej ilości wody.

Woda gazowana a odchudzanie – czy rzeczywiście napój z bąbelkami w momencie przejścia na redukcję będzie dla nas lepszym wyborem? Po który rodzaj tego napoju powinniśmy sięgnąć, jeżeli naszym głównym celem jest teraz utrata zbędnych kilogramów? Aby się tego dowiedzieć, musimy w pierwszej kolejności zapoznać się z różnicami występującymi między wodą gazowaną a tą niegazowaną. Napój z bąbelkami wyróżnia się przede wszystkim orzeźwiającym smakiem. Zazwyczaj sięgamy po niego latem i wiosną, kiedy doskwiera nam bardzo wysoka temperatura powietrza, a silne promienie słoneczne stają się nie do zniesienia. Czujemy się przegrzani, tracimy swoją energię i szukamy zróżnicowanych sposobów na to, by móc się chociaż trochę orzeźwić. Woda gazowana w takich sytuacjach sprawdza się fantastycznie. Nasyca nas znacznie lepiej i dużo szybciej gasi pragnienie od swojej niegazowanej wersji. Mimo iż dodatek bąbelków nam samym powinien przypaść do gustu, niekoniecznie tak samo pozytywnie zareaguje na niego nasz organizm. Jeżeli bowiem chorujemy na pewne dolegliwości jelitowe lub żołądkowe, mamy problemy z często nawracającą zgagą lub nierzadko dokuczają nam wzdęcia, gazowane napoje mogą jedynie pogłębić nasze problemy zdrowotne. Taka woda nie jest też zbyt dobrym wyborem dla dzieci i osób młodych. Tuż po jej spożyciu możemy więc dostrzec u siebie bóle brzucha bądź wzdęcia, zwłaszcza jeśli wypijemy ją po treningu lub intensywniejszej aktywności fizycznej.

Nie możemy jednak stwierdzić, że woda gazowana jest dla nas czymś złym. W porównaniu ze swoją niegazowaną koleżanką ma bowiem dużo lepszy skład. Zawsze znajdziemy w nim różnorodne sole mineralne. są to przede wszystkim magnez i wapń, na których niedobory w przypadku diet redukcyjnych bardzo często cierpimy. Nie dostarczamy ich sobie wraz z normalnym pożywieniem, dlatego musimy je przyjmować pod innymi postaciami – chociażby poprzez spożywanie wody gazowanej. Taka wersja tego płynu zazwyczaj jest dla nas również smaczniejsza. Jeżeli mamy spore trudności z wypijaniem dwóch litrów wody dziennie i do tego będziemy starać się spożywać tą niegazowaną, za którą totalnie nie przepadamy, możemy się do tego szybko zniechęcić. Jeżeli więc mamy już do wyboru – albo w ogóle nie pić wody, albo wybierać tą gazowaną, sięgajmy po napój z bąbelkami. Nie powinien on nam specjalnie zaszkodzić, jeśli nie mamy poważniejszych problemów zdrowotnych.

Dlaczego warto jeździć na rowerze?

Dlaczego warto jeździć na rowerze?

Zazwyczaj uprawiamy sport po to, by schudnąć. Zależy nam na odzyskaniu dawnej sylwetki, którą niestety utraciliśmy z powodu swojej ogromnej miłości do słodyczy i fast foodów. Chcemy jednak coś z tym zrobić. Nie możemy już dłużej patrzeć na siebie z nienawiścią i mamy dość robienia zakupów, kiedy to wszystkie przymierzane ubrania kompletnie na nas nie pasują. W zrzuceniu wagi pomoże nam natomiast… jazda na rowerze! Już półgodzinna przejażdżka na takim pojeździe umożliwia nam spalenie kilkuset kalorii, a jeśli wydłużymy ją do godziny, pozbędziemy się nawet całego porządnego obiadu, który wcześniej zjedliśmy w barze typu fast food. Rower a odchudzanie – to wszystko ma naprawdę ogromny sens. Dzięki regularnej jeździe na rowerze zyskamy sylwetkę naszych marzeń, a zupełnie przy okazji zapewnimy sobie lepsze samopoczucie oraz zyskamy inne korzyści zdrowotne. Zalety tego sportu są tak liczne, że moglibyśmy je wymieniać przez kilka ładnych godzin. Zajmijmy się jednak opisaniem tych najważniejszych, które nas samych mogą przekonać do wyciągnięcia starego składaka z piwnicy i wyruszenia na podbój całego świata.

Kolarstwo jest sportem umożliwiającym nam palenie tysiąca kalorii! Nawet wykonując typowy trening rekreacyjny, czyli jeżdżąc przy umiarkowanym tętnie, tracimy sporą ilość energii, którą wcześniej pobraliśmy wraz z pożywieniem. Nie musimy się przy tym wcale przemęczać! Czy ktokolwiek z nas traktuje kolarstwo jak sport typowo wysiłkowy i trudny? Raczej nie, bo zazwyczaj zajmujemy się jazdą na rowerze w chwilach wolnych, gdy chcemy się rozluźnić i trochę odpocząć. Chyba nie ma drugiego tak przyjemnego sposobu na pozbycie się nadwagi. Nie musimy nawet ćwiczyć szczególnie często, by zyskać niesamowite korzyści. Trenujmy początkowo trzy razy w tygodniu. Nawet podczas półgodzinnej jazdy pobudzimy swoje mięśnie do pracy, które dzięki temu zaczną zużywać naszą tkankę tłuszczową i przekształcać ją w energię. Będziemy chudnąć w oczach! A to wszystko zrobimy bez żadnego wysiłku.

Udowodniono nawet, że dzięki regularnej jeździe na rowerze można w zupełnie naturalny sposób obniżyć poziom cholesterolu we krwi. A często wiąże się on właśnie z nadmierną masą ciała. Jeżeli jesteśmy grubsi, najprawdopodobniej nasza dieta w dużej mierze składa się z pokarmów bogatych w tłuszcz. To właśnie one są źródłem złego cholesterolu, którego powinniśmy się pozbyć, jeżeli chcemy być zdrowi. Gdybyśmy z takim problemem udali się do swojego lekarza, najprawdopodobniej od razu przepisałby on nam pewne środki farmakologiczne na obniżenie poziomu złego cholesterolu. Ale po co mamy je brać i zaśmiecać swój organizm, skoro podobny efekt da nam zwykła jazda na rowerze. Ten rodzaj wysiłku fizycznego poprawia także naszą ogólną wydolność. Sprawia, że wszystkie nasze komórki stają się lepiej dotlenione i odżywione. Podczas jazdy na rowerze pracujemy przede wszystkim swoimi nogami, które dzięki temu stają się silniejsze i mocniejsze. My stajemy się wtedy sprawniejsi, a dobiegnięcie do odjeżdżającego z przystanku autobusu przestaje być już problemem.

Rower a odchudzanie – nawet jeśli chcemy uprawiać ten sport jedynie w celu zrzucenia zbędnego balastu, prędko dostrzeżemy, że dzięki niemu czujemy się lepiej nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. Zaczniemy redukować poziom swojego stresu. Będziemy mogli zapanować nad swoimi negatywnymi emocjami, które zwłaszcza w dzisiejszych czasach potrafią być bardzo dokuczliwe. Nauczymy się radzić sobie ze zmęczeniem, a to pozwoli nam dobrze znosić wszelkie stresujące sytuacje. Zazwyczaj też przejażdżki rowerowe odbywamy w naturalnym dla nas otoczeniu. Wsiadamy na swój rower i wyruszamy do lasu lub pobliskiego parku, mogąc obcować w nim z czystą naturą. Otaczamy się wspaniałymi roślinnościami, które działają na nas uspokajająco. Nikomu nie trzeba chyba udowadniać, że natura ma zbawienny wpływ na samą psychikę.

Teraz, gdy już zdołaliśmy odkryć wszystkie korzyści płynące z uprawiania kolarstwa, musimy się już tylko nim zająć. Zróbmy to najlepiej już teraz. Zamiast czekać na idealny moment na rozpoczęcie przygody z aktywnością fizyczną, zbierzmy się w sobie i zacznijmy działać. Od razu udajmy się do swojej piwnicy lub garażu. Odkurzmy swój stary rower i zobaczmy, czy działa on prawidłowo. Zawsze możemy też zainwestować w zupełnie nowy sprzęt, jeżeli tylko obawiamy się, że nasz stary rupieć nie nadaje się już do użytku. Koniecznie też ćwiczmy regularnie. Załóżmy sobie od razu, że będziemy trenować przynajmniej te trzy razy w tygodniu. Jeżeli jednak zdarzy się tak, że w jakimś dniu będziemy czuć się gorzej, zachorujemy albo po prostu stracimy swój zapał do pracy, odpuśćmy sobie i nie miejmy z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia. Każdemu czasem zdarzają się gorsze chwile. Prędzej czy później one mijają, a energia błyskawicznie do nas wtedy powraca. Nawet cały tydzień bez treningów nie musi wiązać się z natychmiastowym powrotem kilogramów. A taka przerwa od ćwiczeń czasem jest nam po prostu potrzebna i musimy sobie na nią pozwalać.