Joga a odchudzanie

Popularne siłownie i kluby fitness zawsze starają się reklamować hasłami związanymi z samym odchudzaniem i możliwością utraty zbędnych kilogramów. To na tych efektach zależy bowiem większości osób ćwiczących. Nie interesuje ich to, że sport jest po prostu dobry dla ich zdrowia. Ludzie w dzisiejszych czasach znacznie bardziej przejmują się swoim wyglądem zewnętrznym, aniżeli stanem swoich organizmów. Chcą chudnąć i właśnie dlatego ćwiczą – chociażby nawet najbardziej na świecie nienawidzili biegania czy treningów siłowych. A jak w tym wszystkim odnajduje się joga? To wyjątkowa aktywność fizyczna, która mimo iż na świecie występuje od dawien dawna, swoją popularność zdobyła w naszym kraju dopiero jakiś rok temu. Od momentu, w którym stała się „modna” i wszystkie telewizyjne gwiazdy zaczęły deklarować, iż często ją uprawiają, my również postanowiliśmy pokochać ten sport. A czy warto to zrobić ze względu na swoją sylwetkę? Joga a odchudzanie – czy to ma w ogóle jakikolwiek sens?

Odchudzanie wielu osobom kojarzy się z forsownymi treningami i wylewanymi z siebie siódmymi potami. Nikt z nas nie uważa, że łatwo można pozbyć się zbędnych kilogramów. Dla nas jest to prawdziwa walka, którą albo wygramy, albo będziemy musieli pogodzić się ze sromotną porażką i przywyknąć do swojego nie do końca atrakcyjnego wyglądu. Wydaje się nam, że jeśli chcemy chudnąć, musimy ćwiczyć dosłownie do utraty tchu. Musimy niemalże codziennie zjawiać się na swojej siłowni, a oprócz tego często biegać i w wolnym czasie jeździć na rowerze. Joga jest natomiast totalnym przeciwieństwem tych wszystkich typowych programów odchudzających. To aktywność o niskim poziome intensywności, którą spokojnie moglibyśmy się zająć nawet w starszym wieku. Każdy może ją uprawiać – dziecko, nastolatek, osoba dorosła i ta dojrzała. Od osób ćwiczących nie wymaga się również doskonałej sprawności, wydolności czy elastyczności. Ćwiczenia wykonywane w ramach jogi bywają oczywiście trudne, ale zanim w ogóle do nich dojdziemy, będziemy stopniowo oswajać swoje ciało z nowym rodzajem wysiłku. Tak naprawdę zresztą głównym celem jogi nie jest poprawa samej sylwetki. To wyłącznie efekt uboczny ćwiczeń nad własnym ciałem. Prawdziwe skutki są bowiem znacznie głębsze, niż to sobie teraz wyobrażamy.

Czy zatem taka joga jest w stanie pomóc nam się odchudzić? Czy ćwicząc różnego rodzaju asany, możemy jednocześnie spalać kalorie, tak jak w przypadku biegania bądź jazdy na rowerze? Jeśli chcemy poznać odpowiedzi na te pytania, musimy zastanowić się nad tym, jakim rodzajem aktywności fizycznej jest w ogóle joga. Większość wykonywanych w niej ćwiczeń jest typowo statyczna. Nie ma tutaj miejsca na bezsensowne machanie rękami czy nogami – przyjmujemy konkretną pozycję, a później staramy się płynnie przejść do kolejnej asany. Istnieją oczywiście pewne odmiany jogi dynamicznej o wyższym poziomie intensywności. Nawet one uwzględniają jednak przede wszystkim pozycje statyczne, które poprawiają naszą ogólną wytrzymałość i podwyższają siłę naszych mięśni. Pozwalają nam przejąć panowanie nad całym ciałem. Uczymy się go małymi krokami i odkrywamy wszystkie jego możliwości. Stopniowo możemy wykonywać z nim prawdziwe cuda. Wzmacniamy te mięśnie, które do tej pory były słabsze i pracujemy nad rozciągnięciem tych partii, których elastyczność pozostawiała wiele do życzenia. Stajemy się bardziej gibcy, sprawni i ogólnie silniejsi. Pierwsze efekty dostrzegamy bardzo szybko – czasem nawet już po kilku porządnie wykonanych treningach.

Joga a odchudzanie – czy więc warto w ogóle uprawiać ten sport w celu zrzucenia zbędnych kilogramów! Na pewno tak, choć wynika to głównie z jego efektów psychosomatycznych. Ćwicząc jogę, mimo iż pracujemy nad swoim ciałem, przede wszystkim staramy się odbudować swoją psychikę. Uczymy się wyciszać i uspokajać swój umysł. Możemy praktykować jogę w momencie, gdy dopada nas uczucie zwątpienia, brak energii czy niższa motywacja do działania. Zostajemy sami z sobą i wgłębiamy się w swoje wnętrze, mogąc zobaczyć rzeczy, na które nigdy wcześniej nie zwracaliśmy dotąd uwagi. Regularna praktyka jogi jest naturalnym wsparciem dla naszego mózgu. Dzięki takim ćwiczeniom stajemy się bardziej spokojni, szczęśliwi i zadowoleni z życia. Lepiej radzimy sobie ze stresem, a nurtujące nas myśli możemy szybko wyprzeć ze swojego umysłu. Zyskujemy po prostu pełne panowanie nad całym swoim życiem, a to z kolei pozwala nam jeszcze lepiej skoncentrować się na samym odchudzaniu. Często bowiem tyjemy tylko dlatego, że nasza psychika zaczyna szwankować. Dopadają nas epizody depresyjne lub silne nerwice, przez co szukamy pocieszenia w czekoladkach, cukiereczkach i kolorowych batonikach. Zajadamy swój stres, smutek i wszelkiego rodzaju inne negatywne emocje. Gdy one znikną, nagle problem związany z ciągłym podjadaniem sam przestanie istnieć. Będziemy w stanie radzić sobie z kłopotami zupełnie inaczej. A gdy już nauczymy się nie podjada i nie zajadać żadnych stresów, spadek wagi będzie jedynie efektem ubocznym naprawionej psychiki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *